Czeka mnie też niedługo 2,5 tygodniowy wyjazd na którym muszę się jakoś wspomóc. Własnie zakupiłem bromka i będę testował.
Jestem dumny, że trzymałem się z dala od alko w tym czasie.
@Saguaro99 bromazepam się nada ale ja bardziej w diazepam bym celował na twoim miejscu.
Bromek - jak dla mnie jako daily to jest to benzo nr 1 na rynku. Nie wiem czemu jest tak mało popularne.
20 września 2024mietowy3 pisze: Miałem delegacje 2 tyg z firmy i zrobiłem mały ciąg na bromku i alprze. Dziennie leciało ok. 12 mg bromka i czasem 0.5 - 1 mg alpry wieczorem. Dzięki takiemu miksowi udało mi się nie pić alkoholu i byłem w stanie komunikować się z pijanymi ludzmi a w ciągu dnia być w dobrej formie. Alpra działa pobudzająco , trochę nawet jak koks.
Swoją drogą bromek moim zdaniem najbardziej przypałogenne benzo, najłatwiej wylecieć z roboty/projektu/stracić klienta za naubliżanie komuś, mówię z doświadczenia. Pamiętasz te dwa tygodnie? Ja kiedyś jak leciałem przez tydzień na 6-12 mg bromka to miałem w chuj spotkań w następnym tygodniu poumawianych, z czego o prawie żadnym nie pamiętałem.
Pamiętam te 2 tyg, nikomu nie naubliżałem xD
22 września 2024mietowy3 pisze: Buccini, spokojnie, jestem doświadczonym zawodnikiem.
Bromek - jak dla mnie jako daily to jest to benzo nr 1 na rynku. Nie wiem czemu jest tak mało popularne.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
