06 lipca 202420fajekzfiltrem pisze:
Ja jestem na teściu od 4 lat i nic mi nie wypadają włosy. Plecy jak pupa niemowlaka.
A co do łysienia to mi po masterze, Provironie i epistane bardzo poleciały włosy. Już wcześniej miałem ich niewiele z przyczyn genetycznych, ale po stosowaniu tych środków zostało mi już tylko golenie się na łyso.
Aby Cię nie skłamać z 4 miesiące leciałem cypio 700 mg ew. Wywaliło mi ciśnienie, nie mogłem ogarnąć AI estro- albo za nisko albo za wysokie. Muszę mieć we widłach, aby fiutem gwoździe wbijać.
Teraz lecę propa 75 mg e2d i NPP 50 mg e2d i jest spoko.
Ja badam się co pół roku. Wszystko NFZ, Medicover z pracy, gdzieś wejdę na VIP-a po znajomości.
Kolejny ma mankament - trenuję sam w domu, więc muszę dobierać ciężar tak, aby jednak mieć zapas siły na chociaż zrzucenie sztangi z siebie jak będzie za grubo...
11 lipca 2024mlander pisze:Ale robisz chociaż mostki? Bo walenie teścia w dawkach cyklowych przez 4 lata nie brzmi jak dobry pomysł. Polecam zrobić echo serca i EKG.06 lipca 202420fajekzfiltrem pisze:
Ja jestem na teściu od 4 lat i nic mi nie wypadają włosy. Plecy jak pupa niemowlaka.
A co do łysienia to mi po masterze, Provironie i epistane bardzo poleciały włosy. Już wcześniej miałem ich niewiele z przyczyn genetycznych, ale po stosowaniu tych środków zostało mi już tylko golenie się na łyso.
12 lipca 202420fajekzfiltrem pisze: Jak nie wale dużo. Dla mnie kluczem jest regeneracja i dieta. Nie wiąże przyszłości z tą dyscypliną. Więc bicie 1,5-2g teścia tygodniowo nie jest dla mnie. Poza tym jestem świadom, że przyjdzie taki moment, że nie będzie mieć stać na dietę.
Aby Cię nie skłamać z 4 miesiące leciałem cypio 700 mg ew. Wywaliło mi ciśnienie, nie mogłem ogarnąć AI estro- albo za nisko albo za wysokie. Muszę mieć we widłach, aby fiutem gwoździe wbijać.
Teraz lecę propa 75 mg e2d i NPP 50 mg e2d i jest spoko.
Ja badam się co pół roku. Wszystko NFZ, Medicover z pracy, gdzieś wejdę na VIP-a po znajomości.
Kolejny ma mankament - trenuję sam w domu, więc muszę dobierać ciężar tak, aby jednak mieć zapas siły na chociaż zrzucenie sztangi z siebie jak będzie za grubo...
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Do tej listy należałoby dodać też parę SAA sprzedawanych jako prohormony, którymi zresztą wcale nie są. W szczególności bardzo popularne epistane i superdrol. Sam superdrol to po prostu 17a metylo masteron.
Inna sprawa jest taka, że osoby z naturalnie wysokim poziomem konwersji teścia do dht będą łysieć nawet po umiarkowanych dawkach testosteronu.
Sam osobiście z pochodnych dht brałem tylko 2x8tyg epi i 1x12 tyg master. W sumie niedużo, nawet po cyklach na większych dawkach teścia typu 750mg ew leciały mi bardzo.
Wcześniej miałem podwyższony estro do 145 i prolaktyna 83, skorzystałem z pomocy urologa którą przepisał ari 1tab co 2dni. Na start przyjąłem 1tab e2d a później 1/4 tabsy co 2 dni.
Na ten moment prolaktyna w normie 13 ale kurwa estro wyjebało w kosmos do 443. Doradziłby mi ktoś obeznany w temacie co robić? Czuję się jak gowno, właśnie wziąłem l4 w pracy bo tragedia jeszcze do tego samopoczucia dochodzą myśli żeby coś wypić czy zajebać a trzymam się trzeźwości i siłka teraz jest dla mnie priorytetem.
I mnie sprawa wygląda tak że mam duże bf, z 25% stąd pomysł z trenem żeby zrobić rekompozycje i zbić do 15% dodając cardio fbw co 2 dzień i cardio w dzień bez siłowni. Czy możliwe że te wyjebane estro jest spowodowane również dużym bf? To jest mój pierwszy cykl i tak wiem doskonale że tren to najmocniejsze saa i nie należy na pierwszy cykl go wbijać i nie chce pouczań, sam decyduje o swoim losie
Umówić się do endrykologa? Na ten moment mam pomoc od urologa.
Jak dawkować ari żeby szybko zbić to estro? Teraz po wynikach wziąłem 1,5taba, jutro mam zamiar 1 po jutrze 0,5 i później 0,5 co 2 dni, czy to dobry pomysł?
Zwiększać jeszcze teścia przy tak wypierdolonym estro na dawce 250 co 5 dni? Nie pogorszy to sytuacji? Myślałem bardziej nad tym żeby zmniejszyć jeszcze do 125 e4d - e3d żeby tylko był podkładką do trena gdzie po skończeniu trena miałem myśl żeby wtedy zwiększyć dawkę teścia i ewentualnie dodać masteron, aby uniknąć spadków i pociągnąć jakiś czas do momentu wejścia na mostek. Nie wiem czy to dobry plan, jeśli nie to prosiłbym o sprostowanie. Zapomniałem dodać że ostatnie 2 strzały teścia było to e4d i e3,5d (24:00 była) Przez moment myślałem że estro to mi zeszło za nisko i dlatego się zacząłem gorzej czuć ale za nic się nie spodziewałem takiego wyniku zażywając te 0,25mg ari a bardziej sobie dojebalem tym zwiększeniem dawki, stąd się dziwię że sugerujesz mi zwiększenie dawki do 400.
Co mi da zwiększenie tej dawki teścia? Doskonale wiem że nie wykorzystam potencjału trena jeżeli chodzi o masę mięśniową, jednak idealnie się sprawdzi do tego na czym mi zależy, czyli rekompozycja, w szczególności spalenie zbędnego fatu, który mimo kombinowania w diecie, ciężko schodził więc postanowiłem wpierdalac tyle ile należy tzn 2,5-3g bialka na kg mojej wagi, węgle i tak postanowiłem uciąć do 3-3,5g, tłuszcze max 100 a mimo to i tak wydaje mi się że leci fat do góry zamiast spadać ale to też kwestia zapewne estro, mimo wszystko, jestem mega zadowolony z efektów po 5tyg enana solo, mimo że 2 tygodnie były dość lipne. Zastanawiam się jak to będzie za kolejne 5tyg po dodaniu trena i to jest mega motywujące, wręcz myślę że uzależniające widzieć jak się z tygodnia na tydzień zmienia sylwetka w lustrze.
Jeszcze mi do głowy przychodzi pomysł żeby walić trena 100mg e3d lub e4d zamiast 200 e5d i czy to miało by sens w przypadku zjeżdżania fatu, jednocześnie coś tam rosnąc ale bez efektu wow? No i chyba by to się lepiej odbiło na przyszłych cyklach?
Mnie dziwi że zaczynając zbijanie estro 2tyg temu gdzie miałem 145e2, 1tab e2d i potem 1/4 do wyników badań, zamiast zbić a choćby utrzymać go na podobnym poziomie to wyjebało go jeszcze 3 krotnie
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
