Działy bezpośrednio dotyczące uprawy konopi
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 6 / / 0
Curing
Nieprzeczytany post autor: wilqu91 »
Witajcie. Leci u mnie czwarty tydzień odkąd włożyłem moje zbiory do słoika. Wcześniej na sznurku wisiały 4 dni, wrzuciłem je do słoika jeszcze w miarę wilgotne ( najcieńsza łodyga strzelała, pozostałe były jeszcze elastyczne ). Przez pierwsze dwa tygodnie otwierałem słoik codziennie na około godzinę, przez kolejne dwa tygodnie raz na kilka dni też na około godzinę.
Niestety, ale nie czuje, żeby materiał zyskiwał na jakości. Zapach wiele się nie zmienił, może już tak nie daje słomą, ale nadal nie wyczuwam jakiegoś konkretnego skunkowego zapachu. Zioło nadal dosyć mocno gryzie w gardło. Faza nie zmieniła się od tej jak na początku : dosyć krótka, głównie head high bez dodatkowych efektów, a odmiana to głównie Sativa.
Po czym poznać, że proces curingu wogóle ruszył? Czy na tym etapie mogę coś jeszcze poprawić?
  • 12792 / 2486 / 0
Czyli jak otwierasz słoik po kilku dniach od ostatniego wietrzenia, to nie czuć w ogóle zapachu? Znasz konkretną odmianę? Niektóre odmiany są niemal bezzapachowe.
U mnie jak otworzę słoik, to w kilka sekund zaśmierdzam całe mieszkanie. Przykładowo AK-47 wali mi tak wiśniami, jak jakiś drzem.
W jakich warunkach przechowujesz? Powinno być ciemno, sucho i w miarę chłodno (najlepiej w okolicach 18-20 C, ale ciężko o takie w domowych warunkach). Jak otwierasz słoik i dotykasz topka, to czy jest suchy, czy może lekko spocony?
Mówi się, że curing trwa nawet do 6 miesięcy. Jedyne, co możesz teraz zrobić, to wsadzić do środka mały miernik wilgoci (można kupić bardzo tanio). Wilgotność powinna być ok 60%. Jeśli jest za wysoka / za niska, można kupić saszetki Boveda utrzymujące wilgotność na stałym poziomie.
  • 39 / / 0
@jezus_chytrus myślę że odmiany outdoorowe będą miały słabszy zapach (przecież to oczywiste) niż normalny indoor.
@wilqu91 sativy mają z reguły słabszy zapach niż indica, możesz wrzucić zdjęcie jak to wygląda?
  • 6 / / 0
Jest wyczuwalny subtelny cytrusowy/ owocowy zapach, ale na prawdę delikatny i trzeba się mocno wczuć, nie czuć go od tak po otwarciu słoika. Odmiana to Haze Berry auto od Royal Queen Seeds. Słoik przechowuje w piwnicy. Jest sucho i ciemno, temperatura utrzymuje się w okolicach 21 C. Po otwarciu słoika topy są suche w dotyku. Postaram się zmierzyć wilgotność i dam znać na jakim jest poziomie.
  • 12792 / 2486 / 0
A gdzie jest napisane, że to odmiana "outdoorowa"? Poza tym nie ma czegoś takiego - są jedynie uprawy outdoor / indoor, a nie odmiany. Oczywiście wiem, co miałeś na myśli pisząc to (odporne geny chętnie wybierane pod niebo), ale to zwyczajnie nieprawda z tym zapachem.
Większość moich krzaków to były konkretne śmierdziele - od samego zapachu było czuć działanie (piszę serio :))

@wilqu91 - pytanie - o jakiej ilości mniej więcej mówimy? Mały słoik po majonezie kieleckim, czy jednać coś dużo większego? Jeśli po kilku dniach zamknięcia są suche w dotyku, to zmniejsz częstotliwość wietrzenia i czas jego trwania do 5 minut max. Do tego spróbuj dobrać się do topów niżej i też sprawdź, czy suche. Jeśli cokolwiek będzie spocone, to dłuższe wietrzenie, a w przypadku sporej wilgoci musisz natychmiast wyjąć i podsuszyć ze 2h. Ale zakładam, że poznałbyś po niezbyt przyjemnym zapachu przypominającym amoniak.
Czy krzak miał mocny zapach? (bo jeśli nie, to nie spodziewaj się cudów).
Nie polecam na oko zwiększać wilgotności - chyba, że saszetki, to jak najbardziej. Kup 62% odpowiednio dobraną do ilości w słoiku.
Czy w tej piwnicy masz duże wahania temperatury? Jeśli tak, to trochę niedobrze i lepiej już trzymać w szafie.
Dobrze byłoby też zobaczyć przykładowaego topa - najlepiej na białym tle w dobrym świetle.
  • 6 / / 0
Ilość produktu to słoik pojemność 0,8l zapełniony w 65% ( może powinienem zmienić na mniejszy słoik ? )
Właśnie krzak nie miał jakiegoś mocnego zapachu, trzeba było go powąchać, żeby coś poczuć.

Spróbuje teraz otwierać raz na tydzień i wietrzyć krócej, zobaczę jak efekty.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12792 / 2486 / 0
Jeśli krzak nie pachniał mocno w fazie kwitnienia, to niestety nie ma opcji, żeby nagle susz zaczął mocno walić.
Słoik 0.8 L jest OK i nie ma sensu rozbijać na 2. Obstawiam, że to i tak nie będzie przetrzymywane latami więc zwyczajnie ciesz się "darmowym" paleniem : )
Top na fotkach jest oświetlony tak, że widać tylko kształt, ale to już nieistotne.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.