Niestety, ale nie czuje, żeby materiał zyskiwał na jakości. Zapach wiele się nie zmienił, może już tak nie daje słomą, ale nadal nie wyczuwam jakiegoś konkretnego skunkowego zapachu. Zioło nadal dosyć mocno gryzie w gardło. Faza nie zmieniła się od tej jak na początku : dosyć krótka, głównie head high bez dodatkowych efektów, a odmiana to głównie Sativa.
Po czym poznać, że proces curingu wogóle ruszył? Czy na tym etapie mogę coś jeszcze poprawić?
U mnie jak otworzę słoik, to w kilka sekund zaśmierdzam całe mieszkanie. Przykładowo AK-47 wali mi tak wiśniami, jak jakiś drzem.
W jakich warunkach przechowujesz? Powinno być ciemno, sucho i w miarę chłodno (najlepiej w okolicach 18-20 C, ale ciężko o takie w domowych warunkach). Jak otwierasz słoik i dotykasz topka, to czy jest suchy, czy może lekko spocony?
Mówi się, że curing trwa nawet do 6 miesięcy. Jedyne, co możesz teraz zrobić, to wsadzić do środka mały miernik wilgoci (można kupić bardzo tanio). Wilgotność powinna być ok 60%. Jeśli jest za wysoka / za niska, można kupić saszetki Boveda utrzymujące wilgotność na stałym poziomie.
@wilqu91 sativy mają z reguły słabszy zapach niż indica, możesz wrzucić zdjęcie jak to wygląda?
Większość moich krzaków to były konkretne śmierdziele - od samego zapachu było czuć działanie (piszę serio :))
@wilqu91 - pytanie - o jakiej ilości mniej więcej mówimy? Mały słoik po majonezie kieleckim, czy jednać coś dużo większego? Jeśli po kilku dniach zamknięcia są suche w dotyku, to zmniejsz częstotliwość wietrzenia i czas jego trwania do 5 minut max. Do tego spróbuj dobrać się do topów niżej i też sprawdź, czy suche. Jeśli cokolwiek będzie spocone, to dłuższe wietrzenie, a w przypadku sporej wilgoci musisz natychmiast wyjąć i podsuszyć ze 2h. Ale zakładam, że poznałbyś po niezbyt przyjemnym zapachu przypominającym amoniak.
Czy krzak miał mocny zapach? (bo jeśli nie, to nie spodziewaj się cudów).
Nie polecam na oko zwiększać wilgotności - chyba, że saszetki, to jak najbardziej. Kup 62% odpowiednio dobraną do ilości w słoiku.
Czy w tej piwnicy masz duże wahania temperatury? Jeśli tak, to trochę niedobrze i lepiej już trzymać w szafie.
Dobrze byłoby też zobaczyć przykładowaego topa - najlepiej na białym tle w dobrym świetle.
Właśnie krzak nie miał jakiegoś mocnego zapachu, trzeba było go powąchać, żeby coś poczuć.
Spróbuje teraz otwierać raz na tydzień i wietrzyć krócej, zobaczę jak efekty.
Słoik 0.8 L jest OK i nie ma sensu rozbijać na 2. Obstawiam, że to i tak nie będzie przetrzymywane latami więc zwyczajnie ciesz się "darmowym" paleniem : )
Top na fotkach jest oświetlony tak, że widać tylko kształt, ale to już nieistotne.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
