Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
  • 12711 / 2459 / 0
Tak bywa.
  • 3486 / 739 / 9
Jak od razu dajecie na 221 stopni to tak jakbyście jarali z lufki praktycznie. Mamy tutaj użytkowników Fenixa Mini widzę. Wiele dobroczynnych polifenoli i terpenów dawno ulega stopieniu. Przekroczone są ich melting points. Ja vapuje obecnie co 2 stopnie buch. A vapowałem początkowo co 3-5 naciśnięć plusa. Musiałem się dopiero nauczyć procesu. Także dajcie parę sekund komorze na nagrzanie się po podbiciu. Cały proces powienien przebiegać w atmosferze powolnej delektacji. Często jak palę z kimś co ma doczynienia z vapo pierwszy raz to mówi: "Nic nie leci, nic nie leci." Potrzeba wiele miesięcy praktyki, aby zrozumieć całą ideę. Sam żałuję, że tak późno sięgnąłem po tę metodę. Za młodu wchłonąłem chyba sporo tlenku węgla, zbytnio dałem czadu.

Ja lubię ten graf.
4ivq53nx7zg21.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nawet Obi-Wan Kenobi był kiedyś helupiarzem.
  • 1613 / 413 / 2
@Zgienty dzięki za ten graf, wielki plus ode mnie, właśnie odkryłem nowy wymiar cbg-a 70% i 30% cbd - preferuje taki mix suszu od niedawna i jest dla mnie najlepszą opcją, ale tylko i wyłącznie wapo, okazało się, że leciałem grubo powyżej dopuszczalnych temp, nawet sprawdziłem zewnętrzną termoparą (jedną z dokładniejszych, jestem elektronikiem) czy mam dobrze wapo skalibrowane, no kurde inny wymiar przyjmowania substancji. Stay safe i z fartem
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 84 / 8 / 0
11 lipca 2024TooMuchSmoke pisze:
To normalne ze albo w ogóle nie ma „dymu” albo malutka chmurka? Kopie dobrze, ale wkurwia mnie ten brak bucha :D wapowalem od 185 do 207 stopni póki co
Ja vapuje od 198 do 220°
Zaobserwowałem że chmura schodzi większa jak zioło jest odpowiednio suche i najważniejsze nie za mocno ubite w komorze.
  • 12711 / 2459 / 0
Suche musi być do wapowania - ja zawsze wyciągam wcześniej ze słoika, żeby nie było zbyt wilgotne.
Dla mnie w tej chwili istnieje tylko Vap Cap + FMJ - w tym segmencie cenowym to Ferrari vs Skody, Łady i Kie. Niestety "sterowanie" temperaturą na oko, ale kto by narzekał mając taki efekt. W zasadzie można jedynie nagrzać dla smaku, dla mocnego działania, albo na dławienie się parą : )
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?

Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.