Brałem udział w podobnych imprezach ale jednak nie takiego kalibru. Słuchałem (i kątem oka oglądałem) sety z tegorocznej edycji, mam trochę mieszane odczucia (oprawa piękna ale wydaje mi się, że publiczność przed covidem jakoś lepiej się bawiła) ale mimo wszystko gdybym miał ku temu możliwości to wziąłbym udział w (podejrzewam) imprezie życia.
Kieruję zatem pytania do forumowiczów: braliście kiedyś udział w takim bądź podobnym wydarzeniu? Jak to się przedstawia cenowo z biletami i akomodacją? Czy dużo osób lata porobionych?
Może wypadałoby w przyszłym roku wysłać hyperową delegację w celu promocji portalu i jakieś reportaże
Dzielcie się spostrzeżeniami…
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
do Amsterdamu na ADE albo do Berka na dobry festival jak Atonal to bym pojechał i się ustawił, ale tomorrow to już nieco za duża masówa for my taste
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."