Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
06 sierpnia 2024pauls pisze: Co ile można wrzucać kwasa żeby działał jak należy ?
Mogę np. Po tygodniu i efekty będą takie jak tydzień wcześniej ?
no i raz na jakiś czas można, ale z głową, lecenie tydzień w tydzień w końcu skończy się zmęczeniem materiału i badtripem (znam z autopsji XD)
07 sierpnia 2024kawadrat pisze: W niedzielę chce zjeść LSD 280ug, tydzień temu zjadłem 4g cubenow.
Mam duże doświadczenie z grzybami ale z LSD kilka razy się bawiłem, mam urlop i naszła mnie ogromna chęć skwasić się.
Ma to sens czy lepiej odłożyć to na tydzień później?
Oznacza to, że po zażyciu psylocybiny twoje receptory serotoninowe mogą być już częściowo „nasycone”, co może zmniejszyć intensywność doświadczenia z LSD. Chyba troszkę szkoda materiału. No chyba, że masz ciśnienie fest - to już Twoja sprawa.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Kumpel który nie jadł nigdy LSD jest ciekawy efektów i chciałby sprobowac ale jego doswiadczenia z przeszlosci z szałwią (nieswiadomie oczywiscie ,mimo ze to bylo 10lat temu dalej ma traume do tego) i raz z grzybami (tez w złym towarzystwie ale niedużą dawke (30 lysych) ) Chciałby ze mna zarzucic 1cP-LSD (150/100 lub 75mcg) ale dziś wieczór idzie kończyć tatuaż do naszego wspolnego dobrego zioma. Czy Kwas moze mieć wpływ na tatuaż jak np alkohol?
Z Fartem
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Dwa dni po tym kwasowym tripie poszliśmy większą ekipą na kolejnego tripa, trochę rozsynchronizowany był ale mimo wszystko fajny. Tam tripowali z nami dwaj koledzy którzy też równolegle te dwa dni wczesnej zrobili kwasowego tripa, tym razem byli po ciastkach z ziołem i po kwasie. Ja, kolega z którym tripowaliśmy i jeszcze jeden nasz kolega który pierwszy raz próbował psychodelików w trakcie tego tripa wzięliśmy po 2C-B i drugi kolega również bardzo pozytywnie to przeżył. W porównaniu do kwasa nie było to skokiem aż na tak głęboka wodę ale też nie pozostawiło niedosytu, natomiast była jeszcze z nami koleżanka którą też poczęstowali kwasem po raz pierwszy, nie wiem jaką dawką ale dla niej psychodela nie była aż tak przyjemna. Trochę trzeba było się natrudzić przy jej tripsittowaniu ale po ciężkim dla niej peaku mam wrażenie że później miała bardziej pozytywne przeżycia.
Dlatego no myślę, że rozsądnej jeśli twój kolega powtórzyłby w lepszym S&S tripa na grzybach albo innym psychodeliku który trzyma krócej niż kwas, a dopiero później się za niego brał, ale nierozsądne decyzje też bywają dobre, dlatego mimo wszystko jest szansa, że fajne wam się ten trip uda.
Moje niegdysiejsze doświadczenie z LSD, nasączonymi dwoma listkami w okolicach 125miro. Dało pejzaż, pełni spektrum doświadczenia absolutu. Podczas peaku mogłem tylko leżeć nieruchomo z zamkniętymi powiekami. Mój mózg jest stworzony do kreacji. Zatem, pod powiekami przechodziło wiele impulsów oraz tych świetlnych, czyli żloto ciemnych, czerwono krwistych, soczysto pomarańczowo, przyplywiajacych przez umysł. Osiągnąłem apogeum, co można wycisnąć z LSD. Podpowiem, żadne podziwianiane natury, falujący obraz, to dla pryncypałów.
Sięgnięcie zenitu, to jest wejrzenie w głębie swojego umysłu, niczym medytacja.
Wiele myśli nadchodziło, czysto hedonistycznych. Nie warto, omawiać.
Poznałem epicentrum psychonautyki, najdalsza podróż. Pod powiekami smugi czystej Energi, smugi światła. Nie takie typowo grzybowe `fraktale`.
Po dziewięciu godzinach, znieczulam się etanolem i benzo. Bo nadal faluję obraz... Nie jestem z tej branży, co się zachwycają, że kolor zieleni inaczej się mieni i pływa. Wdrążÿłem się do sedna co ma do zaoferowania kwasior, tutaj mnie interesuję sfera mentalna, naprawdę mój umysł doznał pięknych chwil, niepowtarzalnych dotyczcasowo, a przebieg mam spory z wieloma psychodelikami.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

