oral>sniff, lepsza biodostepnosc dluzsza faza ale kosztem wejscia jak zawsze, sniff piecze niemilosiernie i zapycha nos ale zapach fajny, oral wali zoladek
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
06 sierpnia 2024mecenasgce pisze: Macie jakieś sprawdzone sposoby na afty/zmasakrową jamę ustną po bombkach? W sumie najbardziej sprowadza sie do jebanego szczękościsku i przygryzania. Stosuję glimbax do płukania, gumy do żucia, płyny do płukania a i tak zawsze jest masakra.
09 sierpnia 2024serotoninowy pisze: @DyzioM Tak. Z doświadczenia powiem że żaden empatogen się nie przebije przez wenlafaksyne. Nie ma szans na fazę. Jedynie może Ci grozić właśnie ZS. Nawet stymulanty jak amfetamina działały bardzo słabo jak byłem na wenli. Nawet po odstawieniu wenlafaksyny jeszcze kilka miesięcy nic nie działało jak trzeba. Także musisz wybrać albo dalsze branie wenli albo ćpanie.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.