Jakiś czas temu zacząłem sobie w miarę regularnie biegać na dworze, ale tak sie złożyło, że nie paliłem zioła po treningu. Dzisiaj z okazji rozpoczętego urlopu i przebiegnięcia paru kilometrów, postanowiłem sobie wziąć 3 większe buchy z wapka. I kurde, jaki to jest upgrade fazy. W ogóle nie czuje zmulenia, umysł jest bardziej bystry, uczucie relaksu jest spotęgowane. Naprawdę polecam spróbować zapalić po uprawianiu sportu, mnie się bardzo podoba.
Nie trzeba też palić - już sam wysiłek daje bardzo wyraźną "fazę".
Ostatnio na festiwalu sobie pozwolilem troche wiecej popalic 3 wieczory z rzedu nad brzegiem rzeczki wieczorem klimat 10/10 do tego jakies piwko smakowe i bylo konkretnie . Zmieszalem 2 indici 1 sative i haszysz w jeden mocarny mix
Teraz robie przerwe na zbicie tolerki wiec w ten weekend 0 .
Nie stoję po tej stronie barykady, którą sugerujesz. Moja styczność z marihuaną miała miejsce dawno temu i z perspektywy czasu uważam, że wyrządziła ona mniej szkód w moim życiu niż alkohol.
Przypuszczam, że nie jestem odosobnionym przypadkiem, jednak czy każda osoba doświadcza tych substancji w taki sam sposób, jak ja czy Ty? Oczywiście, że nie. To kwestia indywidualna, jak silnie narkotyki wpływają na daną osobę i co przyjdzie jej do łba.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
02 sierpnia 2024aurora20 pisze: Bakam nałogowo od ponad 15 lat
Mi medyk schodzi 2g/dz i nie mogę wejść w daily przy takich obciazeniu ekonomicznym. Myślę czy nie korzystniej wrócić do szarej strefy.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

