Zawsze możesz spróbować wziąć więcej ale też niepotrzebnie tolerke będziesz windować i potem się pogubisz w dobieraniu dawek jak wrócisz do tamtych benzo chociaż by z tego powodu ze ta ma długi okres kumulacji i dorzucenie może zmniejszy lęki ale Cie przytłumi na kolejne dwa dni tak że nie będzie Ci się chciało podnosić z łóżka.
Swoją drogą, bromazolam dawał Ci lepsze efekty od alpry? Próbowałeś apteczny Bromazepam?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
prawie offtop... nie napisałeś ani słowa o flubromazepamie ale w kontekście jest. /surv
Zresztą i tak dostępność i ceny są nieopłacalne, w większości najłatwiej wyrwać tylko klonazolam hurtem ale ta siekiera nie nadaje się do funkcjonowania a i beret ryje tak że pewnie i apteczne straciłyby działanie.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
25 lipca 2024Ćbvn pisze: Siemanko. Co myślicie o mixie tego z DCK? Lub z kratomem?
przedziałka tam jest, ale nie ma opcji, żeby to równo na pół podzielić.[czy misie wydaje?]
postanowiłam to redukować.
na ten moment schemat przy 1tab. dziennie już dłuższy czas to :
1
1/2
1/2
1/2
1
wchodzę na całą po 3 dniach, bo nie da się wytrzymać.dopiero zaczęłam.
Ale mnie roztrzaskało swego czasu .
Dorzucanie mnie zniszczyło i z tydz wyjęte z życia
Miałem też 8 mg
Taki wymięty do roboty miałem jechać wykład prowadzić. Jak mnie kierowniczka zobaczyła z drzwi to mnie cofnęła.
Dobrze ze nikt mnie nie widział oprócz niej
Potem jeszcze wymyślałem glupie kłamstwa ktore na trzezwo nawet by mi nie przeszly przez gardlo
że kolega umarł i wziąłem leki na uspokojenie
Żałosne
Jak w autobusie jechałem to jakoś ludzie dziwnie się patrzyli ale nie wiedziałem o co im chodzi xd czułem się dobrze I pewny siebie
Może to u Cb falszywe poczucie trzeźwości.
Masz spora tolerke ale pisze ku przestrodze dla innych
Benzo nie daje jakiejś wielkiej fazy Jak ktoś nie ma lęków
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ta benzyna ma gdzieś tolerancję.
-Przy zerowej, 6 mg, działa jak drag z cyberpunku, pokazuje chamską trzeźwość, taką jaka jest. Gdybym widział rosnącego
-Przy ogomnej tolerce, gdzie 120mg (30mg x 4 dziennie) alpry nie dawało rady, 21 mg flubromka na bite 2 dni wyłączało skręta, przez 2-3 kolejne wracał stopniowo.
Było to jedyne benzo które dawało sobie radę że skrętem po konazolamie. Szkoda, że było słabo dostępne i było najdroższym benzo (w przeliczeniu na dawkę) ze wszystkich benzyn jakie istniały na rynku.
Mam wrażenie, że flubromek po pierwsze:
- Ma w dupie tolerke
Po drugie:
- działa jakby pokazywało świat taki, jaki jest. Albo ludzi, takimi jakimi są. Głównie chamstwo i próby manipulacji innymi, ale również słodką naiwność. Można pisać w nieskończoność.
Fin.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
