Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 10 z 13
  • 1887 / 204 / 0
02 grudnia 2022Weirdsadgirlshit pisze:
Ja na przykład prawie zawsze ćpam na "czystą chatę", jakoś nie umiem się przekonać do zrobienia się w nieposprzątanym mieszkaniu. Na czas ujebania zostawiam sobie pranie i prasowanie-szybciej mi wtedy idzie, bo prasować nienawidzę. Protipem jest żelazko samo-wyłączające się po danym czasie, coby mieszkania nie spalić (kupione specjalnie na takie okazje).
Post już nieco wiekowy, lecz jakże ponadczasowy. Doskonale mi to przypomina, jak i łezkę w oku wygina, kiedy to pierwsze lata ćpania w domu zawsze były poprzedzone odpowiednim rytuałem segregująco sprzątającym. Zanim przyjebałem do nosa raje, odkurzałem jak bóg przykazał odkurzaczem, a kurze ścierałem ściera szmatką z mikrofibry. Do tego mycie, golenie, kurwa odświętny strój, lepiej niż kiedykolwiek do ludzi ubierałem się do dania ketona po nosie. Pokój lśnił jak i wszystkie znajdujące się w nim blaty, że żadna Geslerowa, czy inna kurwa Lewandowska tudzież Rozenek nie mogła się przypierdolić nic a nic

Ale żeby nie było, lata ćpania swoje zrobiły i z wiekiem już chuja człowieka zaczął obchodzić czy bałagan czy nie, czy porządek czy chuj. Ważne, żeby przypierdolić jak najszybciej. I gitara %-D
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 34 / 4 / 0
po fecie ja się nakręce to i mieszkanie sąsiada bym wysprzątał
  • 2302 / 399 / 0
Są specjalny odmiany marihuany gdzie w opisie jest "dobra do wykonywania prac domowych" (for doing household chores) 😃
  • 1584 / 417 / 13
do cięższych zadań mam swój specjalny proszek który ochoczo używa moja nowa sprzątaczka - jak już dobrze powykręca szmatę to za jednym sprawnym ruchem nie pozostawi na parapecie po sobie nawet żadnych śladów :nos: %-D
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 3245 / 625 / 0
Posprzątanie to pikuś, kluczem do sukcesu jest utrzymanie domowego ładu. Ja np wolę dłużej sprzątać z rozmysłem niż szybko błyskawicą aby tylko.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 248 / 87 / 0
Ja jak się naćpałam to nie chciało mi się zazwyczaj kompletnie sprzątać, zawsze sprzątałam wszystko zanim przyjebałam, bo mam coś takiego, że nie jestem w stanie ćpać i usiedzieć w syfie xD
Chociaż ostatnio sobie przyćpałam i wyjątkowo mi się załączyło sprzątanie, całą chatę wysprzątałam :D
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2098 / 516 / 0
04 czerwca 2024zaq123edccxz pisze:
po fecie ja się nakręce to i mieszkanie sąsiada bym wysprzątał
Chciałbym mieć takiego sąsiada.
  • 28 / 6 / 0
zmywanie naczyń zawsze było dla mnie największym problemem, na tyle, zdarzało mi się wypierdolić naczynia do śmieci zamiast je czymś zalać i odratować.

nic tak nie wpływa na brudne talerze niż nocny, grudniowy chłód - żadne moczenie, środki chemiczne - po prostu mróz.

nawet najbardziej zasyfione rzeczy po strzaskaniu mrozem bez większego wysiłku idzie wyczyścić zmywakiem.

jakiś czas temu to chyba pisałem, mały update - działa :D
Ja cenię sobie komfort milczenia z wyboru, nie cierpię gdy tę zdolność zabiera mi ogół.
  • 2302 / 399 / 0
Myślałem, że elektryczna zmywarka to obecnie standard, podobnie jak pralka. Myślę, że używana to można kupić nawet za grosze.
  • 2981 / 256 / 0
Elektryczna zmywarka swoje kosztuje, ćpunowi jednak bardziej się opłaca samemu umyć gary niż inwestować w zmywarke.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 10 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).