Czy ktoś z was miał styczność z tą specyficzną firmą? Jak oceniacie ich klony? W 2021 dostali prawa od Roche na dystrybucje leku. Nie wiem czy to ja po prostu trafiłem na podróbki, czy po prostu mają takie działanie, ale z reguły 2 mg klona (serbski Rivotril od Galenika) sprawia, że przez solidne 5 godzin jest super, potem jest dobrze, a te czeskie dosłownie nic nie dają, sprawiają, że ziewam i nic.
scalono - WRB
23 czerwca 2024Fobiczny9818 pisze: Mnie zastanawia to, że bez żadnej toaletki wziąłem 10 mg klona i nic nie poczułem, później jeszcze 2 mg pod język i też nic. Clony są z apteki
ew jakieś indyjskiej albo z innego państwa 3 świata, ale nie europejskiej.
Bdz mają taką biodostępność, że wypełniacz nie ma znaczenia, jeżeli tabletka ma 2mg, to 2mg ci się wchłonie.
Jeszcze raz ktoś mi napisze, że Serbski clon działa inaczej niż Czeski to zacznę dawać warny. (oczywiście fachowa analiza np. kwestii podzielności tabletki jest mile widziana)
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?
Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

