Można to razem? Ten myditin to Muscle relaxer, ale chcę konkretnej odp, a nie na zasadzie "e, spoko, rozluźniacze mięśni i Oxy możesz". Nahhh.
Chcę dowiedzieć się czy ten konkretny można łączyć?
Odwdzięczam się Vote upem oraz czekoladką Milki
24 maja 2024DobryWujas pisze: Rzyganie nie jest też żadnym wyznacznikiem czy przedawkowałaś czy nie. Hel też za pierwszym razem u wielu osób powoduje rzyganie.
Oczywiście opioidy działają też na kore mózgową, narzad przedsionkowy i inne co również ma znaczenie ,kluczowe można by rzec ale....miałabym na uwadze powyższe.
15 maja 2024Suselultimatus pisze: Siema ile oxy na 1 raz do buzi aby było mocarnie. Brałem parę razy Tramadol max 375mg i bupre plastry transtec
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
26 maja 2024freezin9moon pisze: Z tymi mdłościami to jest niedokońca tak, owszem jest to niekiedy reakcja organizmu na efektywną dawkę, zwłaszcza przy sporadycznym stosowaniu, natomiast z przedawkowaniem to bym nie przesadzał. Wyznacznikiem przedawkowania jest depresja oddechowa. Powyższa metoda nie jest moim wymysłem, tylko praktyką opisaną w podręczniku dla lekarzy. Chociaż jak koleżka będzie tak dorzucał jak klona, to dylemat czy lepsza śmierć przez rasowe przedawkowanie, czy poprzez udławienie się wymiocinami (mniej estetyczne, ale, przynajmniej mniej sztampowo!), zdecydowanie wart rozważenia.
Same wymioty to można było mieć po Fu-F wystarczyło za dużego bucha ściągnąć, być lekko strunym i rzygać jak kot, przy czym w U-47700 było nam po prostu ciężko oddychać tak jak mówiłem, też można było wyczuć że to za dużo ale głównie przez problemy ze złapaniem oddechu/pilowaniem oddechu.
Przypomnę że mówię o lekkim przedawkowanku - przyjęciu za dużej dawki . Nie o przedawkowaniu z depresja oddechową
Jesli piszesz o depresji oddechowej to sie zgadza - dochodzi spiaczka i szpilkowate zrenice, natomiast skłonności do wymiotów nie jest kryterium diagnostycznym. Co do nadinterpretacji - sklonnosc do wymiotów jest zwiazana z oddzialywaniem opioidow na odp za nie ośrodek w mozgu (jak chcesz to moge przytoczyć dokładniej) i pojawia sie również w przypadku dawek typowo terapeutycznych, rozumianych jako najniższa dawka efektywna przeciwbolowo. Aha, nie chodzi mi absolutnie o wykazanie ze sie mylisz, po prostu takie sa przyjęte kryteria. A ze "indeks rekreacyjny" opio jest sila rzeczy dosc niski to swoją drogą.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

