Jak teraz przestaniesz to masz szansę, ale jak się tak przejmujesz to nie wiem .
Może za wrażliwy jesteś .
To wtedy się szybko wykonczysz .
Ludzka natura jest to, że się popełnia błędy .
Ważne by z niej lekcje wyciągnąć .
Zawsze możesz zmienić szkołę jak Ci z tym źle .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
02 lipca 2022Verbalhologram pisze: Ja z kolei kilkukrotnie zostałem przyłapany na NIE ĆPANIU, typu sąsiad myślał za oknem że sniffuję prochy a to tylko tabaka przez rurkę była konsumowana. Albo że niby daję po kablach po prostu drapiąc się po ramieniu lub oglądając czy nie mam syfów na ramieniu
16 lat, oszedłem do szkoły zrobiony kodą i weadem. Wyszedłem do toalety i z opowieści kolegów nauczyciel powiedział, że jestem chyba czymś naćpany. Kilka dni później leżałem sobie na polskim zrobiony ziołem oraz xanem. Dzwonek i podchodzi do mnie nauczycielka (wychowawczynia pewnie jej powiedzial) I pyta czy po lekach jestem czy coś brałem. Mówiła, że mogę powiedzieć odprmarłem, że nie bo nudna lekcja i wyszedłem.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
