Fuzja /D5
First time audition
W przeciwieństwie do tego, co piszą niektórzy i w opozycji do SabuSebe napiszę, że wystarczy nie trzepać codziennie, a raz na 2-4 dni i jest spoko, 10 minut i po sprawie, chociaż czasem człowiek się wkręci i się przedłuża do pół godziny. Ale to nie problem, czasem orgazm jest lepszy a czasem gorszy, choć tak naprawdę wszystko sprowadza się do efektu końcowego, czyli zalania mózgu prolaktyną, zbicia nadmiernej dopaminy i wyrównania poziomu hormonów. @Stteetart napisz coś w paru zdaniach o tym albo jakiś link rzuć, bo znasz się lepiej niż ja, a przydałoby się kogoś sprowadzić rzetelną wiedzą do parteru. Btw szanowny SabuSebe, mężczyzna w pewnym wieku ma potrzeby seksualne i jeśli nie ma partnerki to po prostu musi sobie spuścić z krzyża aby hormony go nie nosiły i nie był nadpobudliwy czy nerwowy a nawet agresywny w skrajniejszych przypadkach.
I ostatnie: po zwaleniu sobie przed snem o wiele przyjemniej i luźniej się zasypia. Choć zdarzało się i zwalić z rana, co powodowało, że cały dzień miałem na totalnym lajcie i wyjebce, nawet opio chyba lepiej działały :)
Niech jakaś kobieta się wypowie i napisze, czy strzelenie sobie z palca od czasu do czasu powoduje, że jest bardziej wyluzowana i jak się zmienia jej zachowanie wtedy - przydałoby się spojrzeć na temat z perspektywy drugiej płci :)
A co do harm reduction jako takiego to dwie rady:
- nie walić po prochach (nawet po jaraniu)
- nie walić dzień w dzień ("z nudów") a raz na 2-4 dni jak jest potrzeba
Więcej mi nic do głowy nie przychodzi.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Facet wcale nie musi spuszczac z żadnego kija, myślisz że Jezus fapał?
W Indiach nofap to powszechna praktyka i normalka.
Nie doświadczyłem żadnej nadpobudliwości, a wręcz przeciwnie, spokój wewnętrzny, ciszę w głowie i pełen fokus, piszesz bzdury.
Maxymalna ilość na jaką możesz sobie pozwolić bez regresu to 3 razy do roku.
Powodzenia.
Jak już musicie spuszczac z kija to ruchajcie dupy!
To jest zdrowe!
A nie kurwa walenie konia jak przegryw.
I tutaj pojawia się ten problem - ruchanie=spuszczanie z kija. A gdzie romantyzm się podział? Gdzie emocje? Uczucie?
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Każdy lubi bić niemca po kasku - mamy teraz wspólną niszę szanowni Panowie Narkomani -w końcu możemy się wygadać wśród samych swoich <3 <3 <3 ^___^
Czy ktoś może mi wytłumaczyć jak słabsze kości i spowolniona praca mózgu, słabe włosy i paznokcie, szara cera ma być oznakami zdrowia?
Obniżony testosteron magnez i wapń, ma być zdrowe?
Czy ktoś może mi wytłumaczyć takie głupie pierdolenie , bo wymiekam.
Czy możesz mi przytoczyć, JAKI DOKŁADNIE benefit zdrowotny to ma ze sobą nieść?
Czy to tylko tak... bo tak gadają... tak czuję, itepe?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
