Logika podpowiada że będziesz mieć większą powierzchnię do reakcji. Im drobniejsza frakcja substancji tym szybciej i lepiej spenetrujesz cały volumen; ponadto: nie musisz czekać na rozpuszczenie grudy w acetonie, nie musisz kręcić, nie musisz podgrzewać. Teoretycznie jedyne co tracisz to właśnie formę grudy. Jeśli robisz to dla siebie to w zasadzie bez różnicy.
Chyba że chcesz żeby wyglądało jednolicie...
Jednakże: jeżeli rozdrobniony proszek po oczyszczeniu wlejesz na filtr, na przykład taki stożkowy od kawy, to możesz uformować na świeżo bryłę, zgnieść materiał w filtrze. Może podczas schnięcia będzie jakaś szansa że ją "zwiąże".
"Rutyna to rzecz zgubna "
To chcesz jesc z acetone mokre?
Czytam ten temat i padam, instrukcja jak budowa cepa a ciągle pytanie jak to zrobić.
Ja zrobiłem płukankę porządna i wyszedł mi właśnie proszek o leciutkim kolorze różowym (wspomniał to samo któryś user)
Zapach według mnie bardzo delikatny, wręcz nie wyczuwalny.
Samo działanie myślę że takie samo ale zjazd 10x łagodniejszy
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
