Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1303 • Strona 130 z 131
  • 1759 / 585 / 0
Coś może w tym było, wszakże życia się musiałem uczyć sam. W każdym razie nic takiego się nie działo po ukończeniu ~ 10 lat
Uwaga! Użytkownik WladyslawWygiello jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / 8 / 0
Też mi się wydaje że może to być oznaką jakiejś choroby genetycznej. Niektóre z nich objawiają się właśnie hipotonią mięśni, niedowładami w dzieciństwie, które w starszym wieku mija. Poszedłbym z tym do lekarza genetyka, to może być coś poważnego, nie wiadomo, lepiej sprawdzić. A w rodzinie nie występowało coś podobnego? A i oczywiście w żaden sposób nie obrażam jakby co
  • 1 / / 0
U mnie przede wszystkim noc musi być spędzona niekonstruktywnie
  • 287 / 140 / 0
moją manią jest prześwietlanie tego forum od lat xd...
Teraz gdy znów założyłem konto to doszło do tego obfite postowanie w różnych wątkach (mam w sumie spore doświadczenie w różnych zawartych tu tematach przez te śledzenie forum od lat)
  • 4413 / 705 / 2117
A ciekaw jestem, czy manią można nazwać selekcjonowanie wszystko (nawet czasu) co do joty. Ciekawe, czy na przestrzeni jakiegoś czasu żadna z wcześniej branych przeze mnie substancji nie ukształtowała we mnie tego (w jakiś dziwny sposób). Typowa mania, że u mnie wszystko musi być jak w zegarku. O danej godzinie coś muszę zrobić i to robię, nie przekładam raczej na inne godziny/daty - chyba, że byłbym kurewsko czymś zmęczony.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 59 / 3 / 0
Warto wspomnieć tutaj że nawyk robimy poprzez np. codziennie powtarzanie danej czynności przez co najmniej 90 dni.
  • 4413 / 705 / 2117
I tak i nie. Nawykiem może być konkretna rzecz, którą powtarzasz przez dany okres czasu. Niekoniecznie musi to być ściśle 90 dni. Dla mnie takim przyzwyczajeniem jest i aktualnie będzie poranne śniadanie, które składa się np zawsze (w 99%) ze skyra, banana i masła orzechowego. To nawyk, przyzwyczajenie - mania raczej nie, ale może wszystko po troszku w jednym.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 622 / 0
Często łapię paraliż funkcyjny, bojąc się wykonywania normalnych czynności bo zastanawiam się jaki to będzie miało wpływ na dalszy tok działania, i kolejność następnych wydarzeń.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1409 / 363 / 13
Kleptomanią bym tego nie nazwał ale strzeżcie swoich zapalniczek. Mam taki nawyk, że bez zastanowienia jak coś rozpalam to automatycznie cudza zapalniczka ląduje w mojej kieszeni. Niekoniecznie mi to przeszkadza, jednakże odkąd przestałem palić papierosy to tych zapalniczek wala się po mieszkaniu coraz więcej a nie przypominam sobie żebym jakąkolwiek kupił.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 32 / 7 / 0
parę razy dziennie z całej siły zaciskam policzki i powieki wskutek odczucia niebywałego cierpienia, które nie jest fizyczne. To na szczęście trwa jedynie parę sekund.
ODPOWIEDZ
Posty: 1303 • Strona 130 z 131
Newsy
[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.