Przeniesiono ~ Atro
Dzisiaj dostałem receptę na leki zupełnie niepsychiatryczne. Więc według nowego schematu ma to tak wyglądać:
4 op. po 28 szt.
D.S. 1 x 1, przez 112 dni; doustnie
Odpłatność R
2 op. po 56 szt.
D.S. 1 x 1, przez 112 dni
Odpłatność 100%
1 op. po 90 szt.
D.S. 1 x 1, przez 90 dni; doustnie,
wieczorem
Odpłatność 30%.
Natomiast w prasie przeczytałem taka informację: " Zgodnie z założeniem nowy schemat ma ułatwić wystawianie w e-recepcie schematu dawkowania. Teoretycznie ma to ułatwić pacjentowi rozeznanie w tym, jak przyjmować dane leki. A jak to wpłynie na komfort pacjentów, przekonamy się dopiero w praktyce.
Co zmiany oznaczają dla pacjentów?
Od 9 maja mają obowiązywać nowe zasady dotyczące przepisywania leków. W tym czasie już nie będą zapisywane recepty roczne, choć dotąd wypisane oczywiście będą działać.
Teoretycznie zmiana ta będzie odczuwalna przez lekarzy, bowiem to oni wypisują leki.
Pacjenci dostrzegą zmiany przy wykupywaniu lekarstw. Mowa tu o sytuacji, w której lekarze nie dostosują się do nowych przepisów. Wtedy też mogą pojawić się trudności z wykupieniem lekarstw w aptece."
Czyli lekarz będzie mógł sobie przepisywać, tylko w aptece i tak nie wydadzą. Nie wiem jak to będzie, gdy w trakcie kuracji lekarz stwierdzi, że dawkę należy zwiększyć? Pewnie będzie to musiał gdzieś na recepcie odnotować. Miałoby to jakiś sens powiedzmy przy lekach refundowanych, żeby środki publiczne "trzymać w garści", ale przy 100% odpłatności nie widzę sensu. Może do 8 maja jeszcze najdzie ich jakaś refleksja? Zobaczymy.
nieprawda bylem prywatnie i co dostalem escitaloram..
26 kwietnia 2024andi3033 pisze: Hej
Dzisiaj dostałem receptę na leki zupełnie niepsychiatryczne. Więc według nowego schematu ma to tak wyglądać:
4 op. po 28 szt.
D.S. 1 x 1, przez 112 dni; doustnie
Odpłatność R
2 op. po 56 szt.
D.S. 1 x 1, przez 112 dni
Odpłatność 100%
1 op. po 90 szt.
D.S. 1 x 1, przez 90 dni; doustnie,
wieczorem
Odpłatność 30%.
Natomiast w prasie przeczytałem taka informację: " Zgodnie z założeniem nowy schemat ma ułatwić wystawianie w e-recepcie schematu dawkowania. Teoretycznie ma to ułatwić pacjentowi rozeznanie w tym, jak przyjmować dane leki. A jak to wpłynie na komfort pacjentów, przekonamy się dopiero w praktyce.
Co zmiany oznaczają dla pacjentów?
Od 9 maja mają obowiązywać nowe zasady dotyczące przepisywania leków. W tym czasie już nie będą zapisywane recepty roczne, choć dotąd wypisane oczywiście będą działać.
Teoretycznie zmiana ta będzie odczuwalna przez lekarzy, bowiem to oni wypisują leki.
Pacjenci dostrzegą zmiany przy wykupywaniu lekarstw. Mowa tu o sytuacji, w której lekarze nie dostosują się do nowych przepisów. Wtedy też mogą pojawić się trudności z wykupieniem lekarstw w aptece."
Czyli lekarz będzie mógł sobie przepisywać, tylko w aptece i tak nie wydadzą. Nie wiem jak to będzie, gdy w trakcie kuracji lekarz stwierdzi, że dawkę należy zwiększyć? Pewnie będzie to musiał gdzieś na recepcie odnotować. Miałoby to jakiś sens powiedzmy przy lekach refundowanych, żeby środki publiczne "trzymać w garści", ale przy 100% odpłatności nie widzę sensu. Może do 8 maja jeszcze najdzie ich jakaś refleksja? Zobaczymy.
chłopaku mam 29 lat co mam powiedzieć prosto z mostu proszę zapisaćmi bromazepam ? by mnie wyśmiała
Lekarz (dobry?) ma z Tobą dobry wywiad, o wiele zapyta, wie jak wygląda Twoja obecna sytuacja.
Jak dla mnie warto znaleźć normalnego lekarza i iść na żywo na wizytę i mówić prosto jak jest, zwłaszcza, że teraz sie prawo tak pojebało, że już nie latam do 3 lekarzy w tygodniu. On ma w obowiązku Ci pomóc. A czy uzna, że jesteś tak uwalony, że ośrodek, czy uzna, że może pomoże wolne odstawianie to już od Twojej gadki i jego moralności zależy.
Ja tam dalej lecę w chuj na benzo niestety, ale praca i obowiązki ogarniete, wszystko jak ma być, związek sie posypał, ale chuj, tak musiało być.
Mam od długiego czasu dobrego lekarza, który jak usłyszał temat takich dawek benzo to pierwsze co było to skierowanie na kolejny odwyk, ale po przedstawieniu planu schodzenia (i pewnie zapewnienia sobie klienta przez lekarza) bylo ok.
Czas mija, a ja kolejny rok schodzę z alpry... Który to już rok ciągu, 5,6 lat?
W tamtym roku jak odstawilem calkiem alko to zszedłem do 0,25. Ale to już był taki hardcore, że już nie dawałem rady pracować, a byłem na podkładce z rolek.
Teraz piszę to razem, ale może tą cześć wstawimy do benzo odstawienie.
Będę z ciekawości sprawdzał stężenie benzo w organiźmie co pewien czas. Mi to pomoże bardzo, a ludziom, którzy walą jakieś ciągi zapali lampkę w głowie.
ol ja nie chodze po lekarza od jakiś 5 lat benzo ogarniam przez neta. bo jak mam słuchjać ich umoralniającej gadki i typu "ja ci tego nie zpaisze bo uzależnia" to mnie normanlie nerwy biorą. Chociaż nie mogę mówić raz byłem u babki prywatnie to najpierw dała mi klorazepat powiedziałem ze muszę 4 tabsy zarzucić i wtedy pomaga to lorka zapisała xD
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.