i tak wszystko traci znaczenie w obliczu śmierci
ewentualnie wjechał w tłum dzieci z podstawówki bo z tej pretensjonalnej młodzieży generacji 500+ i tak nie będzie pożytku
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Lepiej zginac w chwale .
A wielu może myślenie się wywrócić.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
16 kwietnia 2024hubii pisze: a nie macie ochoty jeszcze coś zrobić/zaryzykować zanim wszystko zniknie? (oprócz przedawkowania..)
i tak wszystko traci znaczenie w obliczu śmierci
Tacy ludzie mają często problem z codziennymi, błahymi sprawami, a Ty myślisz, że w ogóle im w głowie i "chce im się" planować i realizować jakieś złożone maniany?
gadanie co sie chce do ludzi bez konsekwencji, bojki kradzieze rozboje, jak juz idziesz sie zabic to co ci zalezy w pizdzie, nie wiem cos bym odjebal nie myslalem o tym
nie myslac o konsekwencjach planuje sie duzo latwiej nie wiem co taka osoba czuje, pytam sie, nie stwierdzilem faktu kurwa
16 kwietnia 2024Czoug pisze: dlatego ja w ostateczności pierdolnąłbym z hukiem pod ambasadą usraela, zostałbym zapamiętany jako bohater nowej komedii jak rozpętałem 4 wojnę światową a nie dyndał na żyrandolu jak ciota z pompką w żyle,
ewentualnie wjechał w tłum dzieci z podstawówki bo z tej pretensjonalnej młodzieży generacji 500+ i tak nie będzie pożytku
ostatnio miałem tak, ze próbowałem w siebie wsadzić wszystko co pod ręką, alkoholu od chuja, duzo benzo i na to 40mg 5 meo DMT. Nie chciałem się bezpośrednio i zdecydowanie zabić i raczej był to taki zamiar ewentualny wywołany bezsilnością. No i miałem taką wizję, że widziałem dwoje drzwi i mój umysł kazał mi wybierać życie czy smierć, stchórzyłem i zostałem, nie wiem czy w ogóle to miało konsekwencje pewnie gruba projekcja i halucynacja, ale dało do myślenia
Nie mówię tu oczywiście o przypadkach samobójstw z pobudek religijnych itd...
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
18 kwietnia 2024polymerase pisze: Panowie ja wam odpisze jak będę miał więcej siły, trzymajcie się.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
