Te walenie kuca w krzakach to chyba moje hobby
https://neurogroove.info/node/11000
Kiedyś po ketonach szedłem do ziomka i zrobiłem stopa na zwalenie konia w krzakach,jakby ktoś szedł to niby sikam.Po iluś minutach patrze,a tam twarz w oknie,ale nie wiem czy to schiza czy serio ktoś był tego świadkiem.Nie spuściłem się w krzaczkach ostatecznie więc natura nie jest matką.
Obiecałem pewnemu jegomościowi (nazwijmy go Przemek), że pójdę z nim na sprawę w roli jego tłumacza. Może zamiast przewijać zawiłą historię Przemka wspomnę tylko, że to był ciężki i niereformowalny przypadek multirecydywy ale na szczęście sprawa była o grzywny, czyli w zasadzie pierdółka. Pech chciał, że termin był wyznaczony wcześnie rano - akurat jak schodziłem z nocki. Od razu po skończonej robocie podreptałem do niego w ciężkich kamaszach i odzieży roboczej.
Na przywitanie dał mi zajarać spice (angielską maczane na syntetyku) ale generalnie typ był w naburmuszonym nastroju w stylu „ja to pierdole, niech mnie w końcu deportują, mam wyjebane”, no ale skoro już się pofatygowałem no to idziemy bo co mu w sumie zależy. Przespałem się jeszcze z godzinkę u niego na kanapie ale i tak jak się przebudziłem to byłem mocno zajechany po robocie i wyraźnie odurzony angielskim dopkiem. Oczywiście w drodze do sądu zdążyliśmy jeszcze przyjarać joya, ledwo stałem na nogach ale dotarliśmy.
Wchodzimy do budynku - szybkie rozeznanie i dowiadujemy się gdzie ma się odbyć sprawa, trzeba czekać. Dostaliśmy taki świstek do wypełnienia mw: imię, nazwisko, praca, dochody, wydatki itp. No i tu się już zaczynają cyrki:
- Przemek, a co ja mam tam wpisać jak ty nie pracujesz?
- No pisz coś na pałę £100 wynajem, £100 rachunki, £50 jedzenie itd.
No to powpisywałem coś na pałę tylko, że nie chcieli nam tego przyjąć bo nie był nigdzie zatrudniony, więc po namyśle (cały czas zjarany legalem) olśniło mnie i powpisywałem wszędzie zera
Rozpoczyna się rozprawa. Jestem na czymś takim w UK pierwszy raz w życiu. Ja, czyli 20-letni gówniarz który ledwo co nauczył się sklejać zdania w ponglishu, z totalną nieznajomością prawa cywilnego, do tego najarany spicem + mój kompan którego reprezentuje i który wygląda jak typowy hahment recydywa, z choinką na mordzie, również ujarany.
Sędzia zaczyna pierdolić:
-Otwieramy rozprawę bla bla bla Mr. Pshemek Smith, niepłacone grzywny ponad £500, co zamierzacie z tym zrobić?
-No młody powiedz mu prawdę, że w przyszłym tygodniu idę do pracy i zacznę to normalnie spłacać.
Tak też mu to przetłumaczyłem (a przynajmniej tak mi się wydawało), po czym sędzia widocznie oburzony odparł, że jesteśmy niepoważni:
-Ten mężczyzna od ponad pół roku nigdzie nie pracuje, nie ma żadnych przychodów i nie ma nawet żadnych sensownych argumentów żeby mu wierzyć. Nie dość, że ledwo kleiłem o co chodzi i próbowałem prowadzić dialog między nimi, to sytuacja była tak absurdalnie surrealistyczna, że najarany dopalaczem zacząłem się lekko podśmiechiwać. Sędziemu się to bardzo nie spodobało bo stwierdził, że nigdy w swojej karierze nie widział takiego znieważania sądu i powinnismy obydwaj iść na dołek na 24h.
- Tyyy Przemek… oni nas chyba chcą zamknąć
- Kurwa Młody co ty odpierdalasz. Ja mam babe w ciąży! Przestań się śmiać i mu powiedz, że nie kłamię, no wymyśl coś!
No to wtedy rozłożyłem ręce i zapytałem:
-To co mamy zrobić?
-To jest jakiś skandal, proszę stad wyjść, sprawa zostaje przełożona na inny termin.
No i wyszliśmy
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
A: Patrzcie to się nazywa oko ćpuna idealnie 1,00g.
B: Ale ty wiesz ,że do tego kieliszka jest coś nalane ?
*5 min później*
A: No jakim trzeba być debilem , żeby użyć jedynego mokrego kieliszka z całego zestawu.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
