13 kwietnia 2020Jureksteryd pisze: Myslicie, ze majac raka moznaby to sprowadzic na recepte na import bezposredni/doeclowy z Niemiec? Czy jak to sie tam dokladnie nazywa. Pytanie teoretyczne, zakladamy, ze lekarz jest sklonny wypisac jesli istnieje taka mozliwosc. Pytanie czy istnieje?
@PsylocybeQ, napiszesz cos wiecej o wjezdzie, dzialaniu i konsystencji?
Przyrównaj sobie do tabeli względem morfiny, a następnie przyrównaj do dajmy na to 300mg kodeiny. Chyba bez sensu to brać przy braku tolerki, lepiej coś słabszego.
13 lutego 2017neckjeh pisze: Skąd w ogóle się bierze hydromorfon w Polsce? Jakie trzeba mieć dolegliwości? Uczulenie na wszystkie pozostałe opioidy?
"Uczulenie na opioidy" to byłoby raczej przeciwwskazanie.
11 czerwca 2021WujekMorda pisze: W końcu jeśli chodzi o recki jest na poziomie dhc i tramalu zas niżej od oksy czy majki powinien byc osiągalny dla zdeterminowanego osobnika.
Jak mam to rozpuścić? Może dodać kwasu i wtedy się rozpuści? Moim ostatecznym rozwiązaniem, o którym czytałam na Bluelight jest pozostawienie tej pokruszonej tabletki w wodzie na kilkanaście, może nawet kilkadziesiąt godzin - i wtedy powinno to przeniknąć do roztworu niejako samo z siebie (poprzez różnicę stężeń czy jakoś tak). Na Bluelight ktoś pisał, że taka metoda wyciąga hydromorfon nawet ze specjalnej technologii "Push and pull", używanej w leku Jurnista, a jest to specjalny mechanizm spowolnionego uwalniania, który niebywale trudno jest złamać. Moje tabletki nie wydają się aż tak bardzo złe, jak Jurnista, więc może przejdą do roztworu po macerowaniu mniejszej liczby godzin, niż kilkadziesiąt. Ale gdyby nie było innej możliwości - jestem w stanie poczekać nawet te 30 czy 40h, sprawdzając co jakieś kilka-kilkanaście godzin gorzkość roztworu organoleptycznie.
Czy ktoś zna może jakiś lepszy sposób? Byłabym BARDZO wdzięczna i z pewnością dam takiej osobie karmę!
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Skoro więc nie mogłam rozpuścić tego w żaden sposób, musiałam to zjeść - i owszem, fajnie działało, nieco lepiej od morfiny p.o., ale dzisiaj 530mg kodeiny działa na mnie w podobny sposób dobrze, co taka jedna tabletka.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Żaluję, że nie puknąłem w kabel bo piguly bez naloksonu ehh. W pracy nagrzany byłem srogo ale normalnie byłem w stanie pracować, robić inwentaryzacje itd. Ale nie powiem jak walne oksy czy majke to nie widać po mnie a po tym hydromorfonie źrenice jak główka od szpilki i to w zaciemnionym pomieszczeniu
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.