Obecnie mam 246mg klona, ale sporo zużyłem przez ostatnie 10 dni - średnio 7.8mg/dziennie wychodzi, ale zjadę niżej, spokojnie. Niemniej, poniżej 6mg/dziennie zjechać to będzie ciężko. A 246:6 = 41. Nawet gdybym brał tyle ile deklaruje tj 4mg to starczy na 61.5 dnia.
I teraz, sytuacja wygląda tak, że ciągnę obecnie klony od jednego lekarza, ale powinienem zgłaszać się co około 2 miesiące 240:4=60dni.
Pytanie więc brzmi, czy jeśli zgłaszam się częściej, a oczywiście - robię to (ostatnio przegiąłem, bo po jakichś 28 dniach się zgłosiłem), to czy lekarzowi może po tym ósmym maja wyskoczyć jakaś systemowa blokada?
Bo ja się doczytałem tylko zmian odnośnie recept rocznych (na których mam tylko baklofen, ciągnięty... od innego lekarza, ale tam góra 300/3 lub 4 dziennie, więc maks 100 dni, a może być spokojnie 75 - nie robi mu to różnicy).
https://www.money.pl/gospodarka/spore-z ... 3280a.html
https://www.prawo.pl/zdrowie/dawkowanie ... 25777.html
Nie widzę tu zagrożeń, by dostać od lekarza prywatnego to co zwykle, ale martwi mnie "uzależnienie" (nomen omen) od jednego gościa, który to w dodatku ma za dużo pacjentów i już ostatnio chciał po raz drugi przełożyć mi (tele)wizytę i tylko na szybko mi klony zapisał. Coś tam smrodził, że to "wbrew jakimkolwiek zaleceniom" i sratytatyowaty.
Jak miał mniej pacjentów, to dużo bardziej wyrozumiały był. Ja w ogóle się za łeb chwytam skąd Wy tych magików gdzieś na NFZ czy w POZach znajdujecie.
U mnie w mieście (jedno z największych miast w Polsce), to od lat walczę, by nawet za kasę znaleźć chętnego (celowo używam rodzaju męskiego, bo kobiet takowych nie znam w ogóle) do zapisywania regularnie klonów (wcześniej alpra). Nagonka na benzo jest przeokrutna.
Jeszcze MPH chciałem wydobrzyć, to ten lekarz mi dive każe wypełniać (choć sam przyznał, że nie miał czasu poprzedniej przeczytać, ale zasłonił się, że "Pan pisał, że na szybko wypełniał, to niech Pan na spokojnie wypełni, to spróbuje w piątek wypisać" - wizyta była w środę).
Dla doświadczonego zawodnika klony, MPH czy baklo (wbrew pozorom - najbardziej niebezpieczne) to jak witamina C dla zwykłego obywatela.
Ja nawet na przeciętnych dawkach klonów + baklo jakoś "fajnie" się nie czuje. Z leków to bym muisał zolpidem lub większe dawki MPH dorzucić.
Ale bieda-ketony to można załatwić w 10 minut i jakoś Państwo się tym nie przejmuje. To jest qrwa Kraj, który nigdy nie powinien istnieć - Niemcy mają rację. Naród za głupi by posiadać Państwo.
A zaczęło się od Pana na literę N., bo debil chciał się wykazać i startować w poprzednich wyborach, tyle, że nie było skąd, więc chciał się wepchnąć do Piły ew. Poznania.
Parę dni temu wziąłem 2 paki Bromka
I dziś już nie mogę. Parę miesięcy temu brałem dosłownie z 3x w odstępach kilkudniowych i nie było problemu. Jak to jest z tymi limitami u JP? Ile wam się udało max wyciągnąć?
Chce zrobić zapas na gorsze czasy ale trochę się w tym gubię. Udostępniał mu ktoś w ogóle IKP i jak on na to patrzy?
Czy jeśli jest tam najebane benzosami to mnie zbanuje na amen?
Lekarz się ewidentnie pomylił. Najlepiej zadzwonić do lekarza jeżeli jest taka możliwość albo się umówić i poprosić o korektę recepty.
Najlepiej byłoby zrobić listę serwisów na których na 100% nie da się nic wyrwać, żeby po prostu nie przepalać kasy. Od siebie dodam, że jest to na pewno memedic.pl i doktorku.pl serdecznie odradzam chyba, chyba że lubicie się dzielić swoją bogatą historią IKP :) No i standardowo receptomat24.pl ale to chyba każdy wie. sprawdziłem ich jeszcze dzisiaj kilka, ale było ich tak dużo, że trudno mi się w tym połapać w którym udało się dostać a w którym przepaliłem kasę.
07 kwietnia 2024kondz87 pisze: Pytanie odnośnie recek na benzo u JP
Parę dni temu wziąłem 2 paki Bromka
I dziś już nie mogę. Parę miesięcy temu brałem dosłownie z 3x w odstępach kilkudniowych i nie było problemu. Jak to jest z tymi limitami u JP? Ile wam się udało max wyciągnąć?
Chce zrobić zapas na gorsze czasy ale trochę się w tym gubię. Udostępniał mu ktoś w ogóle IKP i jak on na to patrzy?
Czy jeśli jest tam najebane benzosami to mnie zbanuje na amen?
To moja lista zamówień u niego w ostatnim czasie i uratował mi dupę wiele razy jak nie było terminów u moich głównych lekarzy. stay safe, z fartem
edit: udostępnione ikp mam u niego od kij wie jakiego czasu, a w ikp mam taki burdel, że się w głowie nie mieści, nie patrzy na niego na bank. przynajmniej u mnie
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Ja jak zjeb dalem kiedys ze chce tramal(!) i benzo (sedam, clon), no i niestety do dzis mam bana za to, dobrze ze jest jeszcze stronka ktora ratuje dupe.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
