Muszkatołowiec korzenny (Myristica fragrans) – metody podania, opisy działania, przepisy kulinarne
Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 12 z 12
  • 1180 / 400 / 0
14 kwietnia 2015Furioz pisze:
przecież ten shit bebechy ryje niemilosiernie zwlaszcza jelita, raz sie dalem namowic i wjebalem 5 czy 6 orzechów i oczy jak pizdy ze to niemozliwe
fakt, na organy trawienne gałeczka wywiera wpływ, po 48godz jeszcze czuć jak lezy na żołądku, po 3 dobach jest już wszystko ok
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 119 / 8 / 0
Nikt już nie je gałki czy co jest? ;D

Ja jestem wręcz zakochany. Bardziej mi się podoba niż zielsko. Nie ma żadnych schiz które marysia często mi funduje, zwłaszcza kiedy palę wśród ludzi. gałka jest idealna! Zrobiłem gruby risercz, testowałem bardzo intensywnie, najdłuższy ciąg trwał chyba 2 tygodnie. Po takim czasie, faktycznie odrealnienie jest dość spore. No ale cóż... nic strasznego. 3-5 dni byłem trochę nieobecny. Ale wszystko zaczęło wracać do normy. gałka ma mechanizm antyuzależnieniowy. Po prostu przestało mi się chcieć to jeść.

Co do szkodliwości, są na pubmedzie badania, w których NAC zapobiegała uszkodzeniom wątroby. Przynajmniej u szczurów. Ale NAC jest w sumie niedrogie, więc czemu nie. Cały zjazd to właściwie tylko odwodnienie, jeśli zadbać o jakieś izotoniki (więcej niż jeden na pewno) to następny dzień nie jest zły, jest chill dalej i tyle.

To co mnie wkurzało, to te spadki ciśnienia, które kładły mnie do wyra. No i tutaj długo miałem zagwostkę. kofeina nie pomaga za bardzo, peefka to już za duży hardcore dla serca i też zmienia fazę, więc nie tędy droga. W końcu wyszło mi na to, że ŻEŃ SZEŃ! Serio. Genialnie się komponuje, zaumułka jest, chill jest ale nie do tego stopnia, że się pada spać.

No i najlepszy patent: gałka i iść spać. Budzisz się po 5h na fazie :D I wtedy nic nie muli, cały dzień jest piękny. Niestety euforia jest mocno przytłumiona, właściwie to taki chilling bardziej przyjmując w ten sposób.

A dzisiaj, testuję "mace" ale nie mace tylko z ang. "mejs" w sensie kwiat muszkatałowy. Orzechy w oryginale mają taką otoczkę, która pięknie wygląda. I właśnie tego kupiłem 50g. Dopiero wypiłem odważone 12g więc jeszcze nie wiem co się stanie, ale zobaczymy. Ponoć ma mniej mirystycyny a więcej safrolu. A w weekend, zrobię mix pół na pół gałka + kwiat gałki. No chyba, że już dzisiaj będzie zadowalająco ;P
  • 2532 / 603 / 0
Ja czasem jem :) Ale do ciągów raczej średnio gałka się nadaje,głównie ze względu na obnizone ciśnienie następnego dnia i faza już nie jest tak fajna jak pierwszego.Na drugi dzień odczuwam jeszcze przez jakiś czas przyjemne zamulenie i lekko zmienioną percepcje,co zaspokaja potrzebe fazy,także i tak spoko.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 119 / 8 / 0
A znalazłem sposób, nawet nie jeden, na powstrzymanie tych bólów po gałce. Mało zdrowe na pewno no ale cóż XD fenibut robi robotę tutaj, ideolo. I to dawki rzędu 200-400mg, bez szaleństwa. Na drugim miejscu, bo to już mocno zmienia profil - DXM. Próbowałem NLPZ ale słabo no i strucie większe.

Cholera no, dziwna ta relacja z gałką. Kocham i nienawidzę. Nienawidzę w sumie zaraz po tym jak się znowu zakocham XD Ale zauważyłem, że protokół 1 dnia pół paczki, 2 dnia cała paczka daje zajebisty efekt. 2 dni na fazie i tylko jeden dzień zdychania. Im większa dawka tym bardziej wszystko boli, więc celuję w mniejsze ale aktywne. Chociaż to może tylko u mnie, po opiatowym lifestyle-u cały czas coś mnie napierdala w sumie...
  • 139 / 13 / 0
Ryje nerki już w dawce 500mg/kg u szczurów. Częste spożywanie lub dawki 30g+ bardzo możliwe że wywołują trwałe uszkodzenie nerek. Ostrożnie!
https://ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3354408/
Wyrażne zmiany histologiczne i 3krotny wzrost kreatyniny po 500mg/kg
ODPOWIEDZ
Posty: 115 • Strona 12 z 12
Artykuły
Newsy
[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów