04 marca 2024weedotixx pisze: Najbardziej to lubię hhc-p bo jest tanie i dobrze daje w turban
Czy pisząc zacytowanego posta byłeś jeszcze przed odstawką?
Na detox od wszelkich kanna najlepiej pomaga wysiłek fizyczny.
Widzę redukcja szkód na pełnej. Nagminna onanizacja tylko pogorszy sprawę i będziesz zombie już w pełni. Wiem jak wygląda odstawka eko staffiku, z drugiego biegunu wiem, jak wygląda odstawka synt kanna.
W żadnym wypadku takie działania jakich się dopuszczasz nie pomogą w dłuższym rozrachunku i tylko przedłużą cierpienia.
Najlepiej podziała wysiłek fizyczny, pij tran lub inne tłuszcze.
Krótkoterminowo benzo w niskich dawkach faktycznie może pomóc to przetrwać, tylko żebyś nie przeszedł z jednego mózgojeba do drugiego.
Do tej pory hhc-p mieszane z hhc i thc świetnie to tłumiły, zarówno ból psychiczny, fizyczny i lęki, alkohol w sumie też się sprawda, takie leki jak ketonal czy nimesil niestety za wiele na ten ból nie dają, naprawdę chciałbym być wolnym od takich problemów jak większość ludzi odstawiających zarówno naturkę jak i te nowosyntetyzowane altcanna, nie wiem czy uda mi się z tego wyjść na dłuższą metę bo jak skończyłem to jarać to znowu wóda, onanizm i permanentne bycie online typu raport dzienny 12 godzin przed ekranem
Ehh nie ma to jak dokumentnie rozwalić sobie dopaminę i układ endokannabinoidowy w wieku 20 lat.
Trochę offtopic się robi ... ale
Na podobne rozj*** umysłowe zawsze mi pomagała pregabalina w większych dawkach, a na sen kwetiapina i tu już dawki nie robiły różnicy byle było.
19 stycznia 2024animalplanet pisze: Jakie są przyczyny powiększonych źrenic po paleniu HHC?
22 stycznia 2024lossu pisze: @animalplanet dobre pytanie, ogólnie THC nie powinno ruszać źrenić a tym bardziej "HHC".
Podbijam pytanie, ktoś coś wie?
Proste, nie? zresztą wujek duckduckgo nie gryzie.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
