Kwotę sam ustaliłem. Osobiście gadałem z prokuratorem.
Mówił, że kiedy ma sprawy związane z narkotykami to zawsze chce aby oskarżony przekazał coś na MONAR w ramach kary.
10 marca 2024stuk pisze: @Czoug Gadałem w samochodzie z policjantami i nie zeznawałem jeszcze, ale przyznałem, że to moje i nie wiem czy warto się migać i mówić czy to nie moje.Do tego zabrali telefon i szukali przy mnie w telefonie ludzi co mi sprzedali, a znajdą ich po pisaniu bez dyskrecji w piąteczek.Chcieli mnie podpuścić, żebym wsypał i zachęcali niszą karą jak będę współpracował.Ja się zasłaniałem, że nie wszystko pamiętam, bo byłem pod wpływem.Muszę zebrać fakty tak powiedziałem.
W takiej sytuacji do dilera itp dochodzi się poprzez zeznania konfidentów co najwyżej a nie przez oglądanie twojego telefonu. Jak się do niego w ogóle dostali dałeś im hasło?
Dałeś im hasło wiedząc, że w telefonie masz przypał?
Możesz mieć przez to przypał (nie prawny), jak wpierdoliłeś kogoś smutnego
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.