Kwotę sam ustaliłem. Osobiście gadałem z prokuratorem.
Mówił, że kiedy ma sprawy związane z narkotykami to zawsze chce aby oskarżony przekazał coś na MONAR w ramach kary.
10 marca 2024stuk pisze: @Czoug Gadałem w samochodzie z policjantami i nie zeznawałem jeszcze, ale przyznałem, że to moje i nie wiem czy warto się migać i mówić czy to nie moje.Do tego zabrali telefon i szukali przy mnie w telefonie ludzi co mi sprzedali, a znajdą ich po pisaniu bez dyskrecji w piąteczek.Chcieli mnie podpuścić, żebym wsypał i zachęcali niszą karą jak będę współpracował.Ja się zasłaniałem, że nie wszystko pamiętam, bo byłem pod wpływem.Muszę zebrać fakty tak powiedziałem.
W takiej sytuacji do dilera itp dochodzi się poprzez zeznania konfidentów co najwyżej a nie przez oglądanie twojego telefonu. Jak się do niego w ogóle dostali dałeś im hasło?
Dałeś im hasło wiedząc, że w telefonie masz przypał?
Możesz mieć przez to przypał (nie prawny), jak wpierdoliłeś kogoś smutnego
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.