Pisze tego posta w imieniu osoby uzależnionej od alkoholu z 25 letnim stażem. Ostatanio zaczęły się z nim dziać dziwne rzeczy i jest odrobinke przerażony. Nigdzie nie udało mi się znaleźć sensownych informacji na temat schorzenia z takimi objawiami. Oto one:
-Czuje sie, jakby "nie był sobą". Cokolwiek to może znaczyć.
-Roztrzęsiony w środku. Na zewnątrz spokojny, wręcz jakby był na zejściu z fety, ale w środku mówi, że taki roztrzęsiony, nie może usiedzieć na miejscu (mówi na to "rojzy").
-Nic go nie cieszy. Ani gry, ani słuchanie muzyki, ani filmy. Tragiczne samopoczucie.
-Zachowuje się cały czas jakby hmm... lekko otępiały, nieobecny. Czasem trzeba 2 razy go zawołać, żeby zszedł na ziemie. Ciągle bardzo "zasmucony" i pochmurny.
Czy ktokolwiek z was ma pojęcie co to może być? Przez cały czas jego picia, po raz pierwszy ma takie objawy. Chciałbym troszke poczytać, bo pomimo, że nerwów się przez tego pijaka nażarłem dużo, to jednak martwie się troszke.
Pozdrawiam.
Mam błękitne niebo nad głową i zieloną trawę pod stopami.
po prostu
od tego chlania popierdoliło mu sie w głowie
Pozdrawiam.
Mam błękitne niebo nad głową i zieloną trawę pod stopami.
sasquatch pisze: Dobra można sobie darować. Martwić się można, ale jak osoba dalej chleje na umór, to ja nic tu nie pomoge.
Pozdrawiam.
Nie odbierajcie mu przyjemności, niech sobie pije, i tak za niedługo zejdzie. Okazać się to może bardzo bolesnym, ale jego dni są policzone.
Skonsultuj się jeszcze z naszym forumowym psychologiem, fejdegejem.
pikolo pisze: proste. alko to DEPRESANT. gosc ma depresje alkoholowa,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Depresanty
"Nie należy łączyć działania depresantów z objawami depresji, jednej z postaci psychozy afektywnej. Są to pojęcia nie związane ze sobą. Antydepresanty, leki stosowane w depresji nie mają działania antagonistycznego w stosunku do depresantów."
Nie wiem czy wiesz, ale alkohol jest narkotykiem. Twardym jak dla mnie (nawet nie mrożony:D).
Pijąc często nabawiamy się uzależnienia FIZYCZNEGO. Na pewno oglądałeś jakiś film, gdzie ktoś uzależniony od dragów, na głodzie wyglądał jakby był na coś chory.
Po alkoholu też występuje głód, który objawia się nawet halucynacjami, więc musisz uważać.
ale faktem jest, ze po dluzszym ciagu po wytrzezwieniu dostaje sie kurewskiego dola, nie mowie o delirium, ale juz po paru miechach jechania na flaszce tak zaczyna sie robic. abstynencja pomaga odzyskac rownowage emocjonalna, z tym chyba sie zgodzisz, eikrl.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.