ODPOWIEDZ
Posty: 1738 • Strona 173 z 174
  • 34 / 8 / 0
Tak w metalowej puszeczce 20g lub 35g
Ceny w internecie są bardzo rozbieżne i warto poszukać tańszej - wiem z doświadczenia...
Jeszcze jakiś czas temu była na Allegro - niby tylko dla celów kolekcjonerskich
Mogły zakupić ją tylko firmy
To było dwa może trzy miesiące temu
Jeden sklep bardzo to ułatwia i tabakę masz na drugi dzień, jeśli zrobisz przelew natychmiastowy
Ja zamówiłem 4 puszki po 35g + kurier 18zł
Jednak "Biały Słoń" to nie lada gratka i nie każdy jej spróbuje
Trzeba będzie rozebrać puste pudełeczko po innej tabace i ją tam umieścić
Z tego co mówił kumpel da się do niej przyzwyczaić na co dzień
Też tak myślę po degustacji
Jest sporo mocniejsza od Red Bull-a, drobna, koloru piasku
Uwaga! Użytkownik Longfill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 625 / 0
Dokładnie, teraz wyroby tytoniowe to na działalność gospodarczą, lub moim zdaniem niepewnych ogłaszających się pośredników.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1238 / 43
Dobrze jest zmieszać ją ze słabszą tabaką.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 34 / 8 / 0
Jestem innego zdania, że tabaka powinna być taka jaką ją wyprodukowano
Odebrałem dzisiaj przesyłkę z czterema puszeczkami White Elephant po 35g
Zastanawiałem się czy skoro pochodzi z Indii będzie jakoś oryginalnie zapakowana
Z zewnątrz nie jest niczym i puszeczki są miejscami lekko odrapane
Wewnątrz już jest mocne foliowo-złotkowe zabezpieczenie
Ulżyło mi kiedy je zobaczyłem
Chyba każdy chce mieć pewność co tak na prawdę wciąga😁
Pierwsze wciągnięcie i po dwóch sekundach całkowicie drożny nos
Niektórzy piszą o smaku chloru, którego ja nie doświadczyłem
Jest dziwna w smaku
W jednym z komentarzy przeczytałem, że na myśl przywołuje wspomnienia zakurzonych ulic Delhi - to chyba najtrafniejszy komentarz
Sypie duże kreski wciągając poprzez lufkę szklaną do momentu, aż poczuję jej moc
Nie powinno się wg mnie posypać długiej kreski i wciągnąć ją beznamiętnie, bo grozi to nieprzyjemnymi doznaniami
Tabaka jest zmielona na miał i jest tak pylista jak kurkuma
Przypomina jej konsystencję
Na razie jest w pierwszej piątce przetestowanych przeze mnie tabak
Po wielu kreskach spróbowałem Red Bulla i okazuje się, że ta druga mocą nie ma do pierwszej podjazdu, jeśli chodzi o moc
Miło jest mieć sporo czasu pić Yerbę i co jakiś czas wciągnąć ten szlachetny pyłek
Uwaga! Użytkownik Longfill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1238 / 43
MOżna sie porzygać, taka jest mocna.
Ta folijka na górze to takie zabezpieczenie, żeby się wszystko nie wysypało. Nie odrywaj jej całej, tylko trochę żeby leciało.
Taki dozownik to jest.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 61 / 3 / 0
@london5 ogólnie nikotyna tak działa że w porządnych lub dużych ilościach powoduje nudności. Kiedyś się tak zatrułem e-papierosem bo zrobiłem liquid z 90% gliceryny i mocą hm z 40mg/ml
  • 34 / 8 / 0
Niektóre cienkie jednorazowe papierosy mają 20mg nikotyny
Zawsze boli mnie na początku głowa przy tych i marki P1 np. które można kupić na stacji benzynowych i w niektórych sklepach
wg mnie specjalnie produkuje się takie mocne, bo jak w przypadku heroiny ludzi kręci towar, który inni przedawkowali
Wracając do tabaki White Elephant wiem, że wystarczy na bardzo długo, bo są o wiele przyjemniejsze np. zapachu sosny
Sam już wkrótce zamówię kilka z górnej półki w necie, bo w tabakierni zazwyczaj w 90% kupić można tylko te popularne i mało ciekawe pomijając może Gawitha, który jeszcze ujdzie
Uwaga! Użytkownik Longfill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 625 / 0
Ja odstawiłem tabakę, już tydzień nie stosuję około, ale znajomy nie wiedząc o tym przyniósł mi redbulla, myślę nie wyrzucę i kończę niedługo pudełko, i nie zauważyłem powrotu do zajawki i teraz mogę zauważyć że minione lata i przesznupane naprawdę kilogramy tabaki były stosowane jakby nootropowo ułatwiając pamięć i skuteczność własnych myśli. Kiedyś okazyjnie pewnie napewno jeszcze, ale nie w diecie.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Uwielbiam tabakę. Używam jej od wielu lat i to chyba jedyna używka z której nie zrezygnuję. Pasuje do każdego leku, narkotyku i alkoholu jakiego próbowałem. Nie przeszkadza w nauce, sporcie ani w pracy. Kichawa już też się przyzwyczaiła.
  • 5985 / 1238 / 43
Ja robię sam tabakę.
Tytoń mielę w młynku do pieprzu, czasem z torebką malinowej herbaty.
Potem przesiewam przez sitko z pończochy nałożonej na szklankę.
Wychodzi prima sort.
Czasami używam moździerza ceramicznego i drobnego siteczka.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1738 • Strona 173 z 174
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.