W piątek brałem jedną pigułę która wystrzeliłem mnie dość mocno (nigdy w życiu takiej mocnej jeszcze nie brałem)
W sobotę koło 19 zatrzymali mnie policjanci i zrobili test na obecność narkotyków. Wyszło że jest metaamfetamina.
Zabrali mnie na krew i zatrzymali sprawko na 30 dni.
Moje pytanie czy po wzięciu jednej stężenie może być uważane za przestępstwo?
Dodam że tydzień wcześniej też brałem tylko o wiele słabsze. I może być lipa jeśli to się skumuluje
Pytanie też do tych którzy mieli taką sytuację i czy mogę się spodziewać jeszcze jakichś niewygodnych pytań po otrzymaniu wyników krwi?
W domu nic nie znaleźli na szczęście
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.