14 lipca 2018dzk420m pisze: Też tak macie, że nie ważne czy to po cześku czy to po jakimś innym dragu występuje jakaś dziwna ciekawość (potrzeba?) Poznania Własnej osoby, poobserwować swoją mimikę twarzy coś jak wygłupy przed lustrem tylko że nagrywane przednią kamerą telefonu, czy tylko jak tak mam?. Nie wiem czy to normalnie. Jak myślicie selfie może prowadzić do chorób psychicznych czy to kolejne brednie wyczytane gdzieś w internecie ?
18 listopada 2019Ankaaa pisze: pamietajcie, ze czasem zdjecia zyja dluzej niz fascynacja cpaniem ;) nie warto, bo to jak nagrywanie dowodow przeciwko samemu sobie![]()
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Przypal jak chuj, spaliłem sie ze wstydu jak mi to pokazał. Przechodziłem męki na odstawce ale juz nigdy więcej nie paliłem maczan.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.