https://www.filmweb.pl/film/Kartoteka+64-2018-789470
To nie jest ćpanie i na pewno odradzam to wszystkim, a szczególnie niedoświadczonym i dzieciakom, które szukają halucynacji i gdzieś usłyszały że tropanowce fajnie klepią. Dużo lepiej i bezpieczniej zapierdolić LSD lub jeśli nie macie do niego dostępu to nawet benzydaminę. Jezeli już na prawdę musicie ruszać to zaczynajcie od na prawde małych dawek i zwiekszajcie do czasu aż osiągniecie taki stan na jakim Wam zależy. Pamiętajcie tylko że liczba alkaloidów może się różnić w dwóch roślinach rosnących koło siebie i że alkaloidy kumulują się w organizmie!!! Także nawet w minimalnych dawkach nie jedzcie tego codziennie bo możecie się bardzo zdziwić pewnego pięknego dnia.
Polecam poczytać posty @borrrasca odnośnie tych roślinę zanim ich sprobujecie.
Do dupy taka rada bo właśnie większośc użytkowników deliriantów to takie osoby jak ty. Zafascynowane halucynacjami. Ja np. nie jestem głupi i doskonale wiem czym grozi zażywanie deliriantów, ale mimo to nie moge przestać o nich myśleć i trip na bieluniu to coś co MUSZĘ kiedyś zrobić
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
