Pokruszyć w złożonej kartce i wsypać do kapsa. I gotowe.
Imo najlepsze co można zrobić to pokruszyć towar w samarce - wałkujemy ją jakąś butelką aż wszystko stanie się drobnym pyłem. Potem jeśli nie ma się kapsułek to można w kawałek chusteczki(1 warstwa), delikatnie zawinąć i połknąć. W sumie ten papier/kapsułka i tak jest tylko po to żeby proszek nie miał kontaktu z zębami i gardłem, nie?
01 lutego 2024wonszgrzybojad pisze: Nie łykaj nie kruszonych kamieni.
Pokruszyć w złożonej kartce i wsypać do kapsa. I gotowe.
Chusteczka albo bletka w zupełności wystarczy
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
05 lutego 2024lossu pisze:Dlaczego?01 lutego 2024wonszgrzybojad pisze: Nie łykaj nie kruszonych kamieni.
Pokruszyć w złożonej kartce i wsypać do kapsa. I gotowe.
Bo się dłużej rozpuszczają i mogą drażnić żołądek
z protipów to warto się trochę dłużej pomęczyć ze zwijaniem bombki ale użyć jak najmniej celulozy, też jak masz np. chusteczkę 3-warstwową to wyodrębnić tylko jedną warstwę i z niej zwijać, no i trzeba dobrze zapić, łyk piwa to za mało
kiedyś się bawiłem z kapsułkami, ale bez choćby najprostszej kapsułkarki to nie ma sensu
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
05 lutego 2024lossu pisze:Dlaczego?01 lutego 2024wonszgrzybojad pisze: Nie łykaj nie kruszonych kamieni.
Pokruszyć w złożonej kartce i wsypać do kapsa. I gotowe.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
