Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
Porówna ktoś do 3cmc? Niedługo jeden vendor wprowadził 3fmc
Ciekawostką też w tym przypadku będzie struktura chemiczna obu substancji: 3-FMC ma grupę fluorową na trzecim atomie węgla, natomiast 3-CMC ma grupę chlorową. Ta różnica chemiczna może wpływać na ich aktywność i efekty psychoaktywne.
3-FMC:
F
|
N-C-C-C-C-H
|
H
CH3-CH(Cl)-C6H4-O-CH3
CH(Cl) to grupa chlorkowa,
C6H4 to pierścień benzenowy,
O to grupa eteryfikacyjna.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
A ja powiem inaczej. Z tego co pamiętam moje doświadczenia z przed 10ciu lat właśnie flufedron był najbliżej 3-MMC. Pamiętam że to co ja miałem miało beżową barwę i robiło naprawdę bardzo podobnie do 3mmc. Euforycznie i kanapowo ale troche z innej mańki.
Kompletnie zapomniałem po latach że taki środek istniał hehehe ;p
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

