Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
Nie wiedziałem do tej pory że ta przedtreningowka ma dmaa, biorę ją już jakiś czas i narazie nie mam skutków ubocznych ale jak się zorientowałem że codziennie to wale, doświadczyłem zadziwienia. Czy wiadomo jakie skutki uboczne mogą mnie dotknąć? Jeśli nie teraz to czy pojawia się one za jakiś czas ?
Mialem mgle myslowa ogolnie czulem sie bardzo zle oraz mialem problemy z koncentracja.
Wiadomo ze dmaa mocno smazy receptory wiec po jakims czasie mozesz spoedziewac sie takich efektow.
Musiałeś dostać wyjebke nie ma innej opcji.
Ja miałem próbkę dmaa z darklabs, 150 mg jak zaczęła wchodzić tętno wzrosło z 80 do 130 gdy siedziałem energia i motywacja do góry też skoczyły ale treningu nie zrobiłem wtedy nie mogłem się skupić nic nie czułeś?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.