16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
09 lipca 2023Czoug pisze: Miał ktoś z was kiedykolwiek jakieś nieprzyjemności z powodu posiadania niedużych ilości czegokolwiek?
To był jeden z moich największych szoków kulturowych, ze mogę sobie usiąść w parku z piwkiem i paleniem i nie skończy sie to ani mandatem ani przeszukaniem tylko dzień dobry miłego dnia tylko proszę nie zostawiać bałaganu. Nigdy nie przepadałem za policją ale za tą angielską nie przepadam trochę mniej.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
22 grudnia 2023Marco333 pisze: Kupował ktoś lokalnie na telegramie w uk? Jest tego sporo, do dwóch zagadałem ale chcą karte podarunkową steam przed dostawą. Nie zaryzykowałem bo dla mnie to scam ale moze ktoś ma inne doswiadczenia?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.