Zwykli użytkownicy nie mogą zakładać wątków na tym forum.
Jeśli chcesz zamieścić tu FAQ, HOWTO, albo kompendium swojego autorstwa – zamieść je w dziale >Psychofarmakologia<, a na początku posta dopisz, że chcesz by wątek był w Kompendiach.
25 grudnia 2023magdalena84 pisze:26 listopada 2023HubErt42K pisze: Co do ciśnienia to po klefie rekord jaki dobiłem to 183/135 puls 134 więc da się i tak[ external image ]
18 listopada 2023TymekDymek pisze: Nie wyobrażam sobie żeby mi serce 3 razy na sekundę napierdalało. Przedawkowałem różne kryształy, fetę, crack, piguły, serce nieraz bolało a takiego pulsu to nigdy nie było. Nie czytałem co Ci inni pisali ale jak Ci pasuje że pikawa napierdala 180 razy na minutę to weź się jeszcze raz zastanów chłopie.
[/quote]
Ja mu pisałem o pulsie, nie ciśnieniu. Traktować puls 180 normalnie to wariactwo. Nawet ja bym wtedy zastanawiał się nad karetką, a dzwoniłem tylko raz w życiu mimo wielu zagrożeń życia.
Ocknalem się jak dostałem pierwszego ataku paniki w życiu i myślałem że zawal mam. Minely dwa lata, serce badane kilka razy na różne sposoby i podobno jest wszystko cacy, ale wydaje mi się że to wszystko wyjdzie w najmniej spodziewanym momencie i pierdolne pyskiem o glebe. Kardiolog mi mówił że mam szczęście bo poszło mi w psychikę (nerwica) a organy nie oberwały, ale chuj wie co to bedzie za jakiś czas
Po dobrze przespanej, czy przezytej nocy lub dniu przychodzi "odwyk". Czas w ktorym lekow juz nie ma, wiec zaczyna sie u mnie szalenstwo z cisnieniem i pulsem...
Po prostu ktos chory nie powinien brac tylu lekow, ale co zrobic, jesli sie jest tak daleko, a nie chce sie przejsc na odwyk (sic!),
pozdrawiam
26 grudnia 2023TymekDymek pisze:Dobry cisnieniomierz ze swiezymi bateriami to podstawa, jeśli dzieją się takie "hocki-klocki", pozdrawiam25 grudnia 2023magdalena84 pisze:26 listopada 2023HubErt42K pisze: Co do ciśnienia to po klefie rekord jaki dobiłem to 183/135 puls 134 więc da się i tak[ external image ]
18 listopada 2023TymekDymek pisze: Nie wyobrażam sobie żeby mi serce 3 razy na sekundę napierdalało. Przedawkowałem różne kryształy, fetę, crack, piguły, serce nieraz bolało a takiego pulsu to nigdy nie było. Nie czytałem co Ci inni pisali ale jak Ci pasuje że pikawa napierdala 180 razy na minutę to weź się jeszcze raz zastanów chłopie.
Cisnieniomierz bada tez puls :-)
pozdrawiam
pamiętam jak z 8 lat temu leżałam w szpitalu, podłączyli mnie pod monitor, nie minęło 5 min. przybiegają 2 pielęgniarki czy wszystko ok, bo mam puls 160
Przez kilka lat miałam wiecznie tachykardię, ale nieodczuwalną przeze mnie. Nawet leków nie dostałam na to, bo kardiolodzy uznali, że skoro ja tego nie czuję, poza przyspieszonym rytmem jest on prawidłowy to bez sensu.
Znaczy się były próby włączenia mi beta-blokera, ale no co z tego, że puls miałam po nim 80 jak ciśnienie dodatkowo miałam 80/40mmHg i byłam nie do życia. Także szybko dano sobie spokój. Teraz już "zwolniłam" sama z siebie, bez leków i mam średnio 95 w spoczynku.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
