Jest jakis sens inny zeby lepiej kleplnelo ? zmywac otoczke a potem dopioero rozgryzac czy może rozpuszczać w wodzie?
Z góry dzięki mordki
12 grudnia 2023Wariat99 pisze: Panowie mam pytanko, brałem dzisiaj oxydolor 5mg te tabsy o przedluzonym uwalnianiu na 1 raz zajebalem 40mg rozgryzajac porobilo ostro.
Jest jakis sens inny zeby lepiej kleplnelo ? zmywac otoczke a potem dopioero rozgryzac czy może rozpuszczać w wodzie?
Z góry dzięki mordki
zmywaj otoczke i rozgryzaj popijajac duza iloscia plynow, oxy ma dobra biodostepnosc wiec inaczej jak oralnie sie nie oplaca, mozna walic w kabel ale po chuj, nie oplaca sie totalnie
Czy osoba czuję się wtedy w podobnym stanie jak po heroinie ?
E. Hemingway
17 grudnia 2023toxic1337 pisze: Jak radzicie sobie z depresją po odstawieniu Oxykodonu? Mam na myśli duże ilości (2-3paczki/miesiąc), a nie weekendowych wojowników. Brak dopaminy mnie tak dopierdala, że nie chce mi sie nic, nawet rozmawiać, olewam wszystko i wszystkich nawet swoją dziewczyne i chodzi wkurwiona na mnie. Odechciewa sie żyć czasem wręcz... Jak nie mam kasy to sobie wrzucam kode i chociaż tą pierdoloną godzine/ półtora jest lepiej, ale co z tego skoro to i tak nie oxy... Wiecie czy psychiatra może przepisać bunorfin? Niedługo mam wizyte, wie o moim uzależnieniu, ale no lece troche z nia w chuja ze oprocz trawy nic nie przyjmuje. Tak to tylko Medikinet na ADD, Prege 2x dziennie i Alpra na ataki paniki. Myśle czy nie zakończyć tego ciągłego od kilku lat zjebanego latania za kwitem, przemęczania sie i nie przejsc na buprenorfine. Jak jestem na buprze nie czuje sie ućpany... Po prostu jest tak hm normalnie nazwijmy. Strasznie mnie jebie depresja ostatnie 1,5tyg i to jeszcze do chuja przed samymi świętami.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
