ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
Owoc pisze:
hehe ja zazwyczaj nie dam rady sie juz ruszac bo mi sie niechce wole miec lot niz chodzic i oslabiac faze.
To chyba masz dobre kółka ;-)
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 117 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Owoc »
własnie chodzi o to że tu gdzie mieszkam to nie ma za dobrych aż tak kółek czasem jakiś rzut w miare ale tako to miksy :) +wiadra+vodka.
  • 23 / / 0
Nieprzeczytany post autor: af »
Musisz brać albo za mało, albo o wiele za duzo że wolisz leżec.... przeciez mdma to jak rakieta na plecach...
  • 117 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Owoc »
kwestia przyzwyczajenia.
poczucie lekkiej emapti to nie kopniecie mdma.
Inaczej postrzegamy sprawy to co dla mnie jest podłogą dla Ciebie jest sufitem.
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2008 przez Owoc, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 23 / / 0
Nieprzeczytany post autor: af »
Może byc również w drugą strone co do tego sufitu....

Oprócz serotoniny, mamy tu rownież działanie na poziom dopaminy.
  • 1736 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mr.LaTacha »
Kefir raczej nie bo można żygać... - zależy kto jaki ma żołądek

Za to najważniejsza rzecz, którą niedawno odkryłem

Ja często dzień po tabsowaniu miałem srake. Wydaje mi się, że to dlatego bo cała flora bakteryjna w jelitach jest załatwiana przez tabletki.

Więc ja stosowałem taką technikę. Po baletach rano (jak pamiętasz) wypić sobie actimel a najlepiej to zjeść activie (taki jogurt zawiera najwiecej ze wszystkich bakterii).
W trakcie pierwszego posiłku, albo odrazu po zrobić to samo.

Jeśli ktoś ma tabletki z bakteriami mlekowymi (bierze się takie podczas zażywania antybiotyków) to może podczas pierwszego posiłku zarzucić sobie takie.
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 645 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: dobson »
Ale niektorzy wlasnie np. po tych tabletkach (linex) maja srake. ;-)

Imho lepszejszy jogurt niz kefir przynajmniej dla mnie, ale on raczej pomaga na styrane flaki niz na zle samopoczucie day after.
Najlepiej jesc go juz na 2 dni wczesniej, albo regularnie

Bankowo Uzupelnienie wszelkich witamin i magnezow.
Zjesc cos dobrego na cieplo, jakies owoce tez

Najlepiej zawsze pare(nascie;) bronow wypic na drugi dzien, bo mi np. wraca dobra faza wtedy ;]
ale najpierw zjesc cos konkretnego i wspomagac sie przekaskami typu jakies precle/chipsy gorace
kubki... jak ktos nie moze jesc.

Dobrze sie wyspac.



Co do sraki to polecam wegiel, ktory pomoze wchlonac tez resztki chemii z zoladka.
Pmietam jak kiedys jadlem wegiel i zjadlem pozniej 1,5 dobrej pilli (mdma) to wlasciwie nic nie poczulem...
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2008 przez dobson, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
                                Jean Cocteau
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.