Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 2 z 4
  • 4446 / 709 / 2117
Drgania nóg mogą występować nawet przy normalnym ziole, nie jest to wykluczone. Niemniej jednak syntetyków też nie wykluczam.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1455 / 596 / 0
@Krezol To jest normalne po prostu na trzezwo ignorujesz mnostwo bodzcow w swoim ciele a zjarany to kazdy miesien wyczujesz , kazdy kubek smakowy i kazda pojedyncza nute w muzyce . Albo skupisz sie na tym jak stawiasz kroki i nagle z automatycznego chodzenia jest manualne to trzeba zignorowac najlepiej .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 810 / 142 / 0
Trzesace sie nogi to chyba z ukladem nerwowym cos nie tak, jakies sklonnosci do epilepsji moze.

Ja mam inne pytanie, czy macie jakis sposób na podkrazone oczy? Mam ciemna sina skóre dookola oczu. Ostatnio bardzo to widac.
  • 355 / 46 / 0
Ja czasami mam po zapaleniu takie jakby tiki że barkiem nagle do przodu ruszam czy nogą czasami też zdarzy mi się lekkie trzęsienie ale to rzadko bardziej kiedyś myślę że jak nie jest to jakieś mocne częste i uciążliwe to wyjebane chyba że no właśnie jakiś problem neurologiczny. Zdarzały mi się też z 2 razy takie sytuacje że mi tak powieka dziwnie napierdalała ale nie wiem czy to od mj.

Może się niewysypiasz? A może palisz na sen i jeszcze lekko zbąbiony się budzisz jeżeli palisz po 22 np to sobie zapal o 18 czy 17. Kiedyś też miałem mocno podkrążone oczy jak spaliłem się mary a na drugi dzień wstawałem niewyspany jeszcze lekko skopcony. Teraz jaram codziennie jakieś mam takie oczy podkrążone już ogólnie ale mniej niż kiedyś lepiej też sypiam ostatnio.
  • 1449 / 378 / 13
Ciężkie gastro. Musiałem, zjesc pizze i hamburgera z frytkami. Ledwo odpaliłem to co zostało w popielniczce i schabowe co miałem mieć na jutro do pracy mi zniknęły.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 694 / 314 / 0
Gdy jarałem codziennie trawe wieczorem.. mogłem nie jeść cały dzień.. aż do wieczora.. a potem całą lodówke musiałem zjeść aż mi było niedobrze, na wymioty zbierało. Kolejny skutek to totalne zamulenie i odmóżdżenie, wkręcanie sobie głupich faz, ciągłe doły psychiczne, same negatywne myśli itd. trawa to straszne ścierwo i tyle.
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 1455 / 596 / 0
@Krzysiu86Dr nie ziolo jest winne tylko Ty sie nie potrafisz z nim obchodzic masz slaba psyche i 0 samokontroli
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 509 / 196 / 1
Ja wam powiem,że kiedyś bardzo nie lubiłem jarać bo wzmagało to mocno nerwcice i powodowało schizy i złe samopoczucie.
Ja jednak bardzo chciałem zostać jarczem zielska rastamanem i stwiedziłem,że będę jarać mimo wszytsko.Kilka tripów i nauczyłem się kontrolować swoje myśli i odrzucać te najgorsze skutki uboczne.Po ostatnim bad tripie gdzie mnie odcięło od ciała,ale się temu przeciwstawiłem wszystkie dni zielone były pozytywne.
Nie jest to pewna recepta na polubienie zioł i nie gwarantuje ze u was zadziała.A plan z zostaniem smoke weederem nie wyszedł,zioło jest spoko raz na jakiś czas.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 694 / 314 / 0
@CieplaPoduszka
Zioło sprawiało mi przyjemność jak miałem 20 lat, początki z tą używką miło wspominam ale gwarancją sukcesu było wtedy fajne towarzystwo do palenia. A że od lat stosowałem używki najczęściej w samotności to sprawiało zawsze że miałem mega doła i lęki, wkręty itp. Porównując mj do innych używek, uważam że palenie samemu jest nie dla mnie i tyle i cieszę się że znienawidziłem trawę. Inne dragi mogłem brać w pojedynkę i było spoko a trawa niestety, potrzebne towarzystwo. Zgadzam się z tobą że ostatnio moja psychika szwankuje, pewnie również dlatego palenie sprawia mi tylko ból psychiczny. Ale jak ktoś zaczyna "przygodę" z ziołem i niema żadnych objawów depresji czy lęków to powinno być ok.. przynajmniej na początku zabawy.. Poza tym każdy inaczej reaguje na używki. Pamiętam moje początki z ziołem, 17 lat temu to było.. mmm... bolał mnie brzuch ze śmiechu.. było mega wesoło coś pięknego.. ale to już było.. i nie wróci więcej... :)
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 84 / 12 / 0
Bo mj to przebiegła dziwka jest. Nic innego nie masakruje mi głowy jak ta używka. Dlatego jej nie pale . Wkręty na bani, poczucie winy, pewność siebie spada praktycznie do zera, stany depresyjne itp grzybki za to działają całkiem odwrotnie dużo mi rzeczy uświadomiły i dużo dobrych rad podsuneły nie to co ta przehajpowana trawa która cie jeszcze kopie jak już leżysz.
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 2 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.