- samo działanie psychiczne to imo nieco ciekawsza wersja molly - subtelna, nienachalna, naturalna i dłuższa faza, jeśli chodzi o empatię i odbiór muzyki to jest prawdziwy kiler;
- bodyload jest niestety dość kurewski, straszne wywracanie bebechów i niemal nieuchronna sraka to zdecydowany minus + po mieszaniu z alko może jeszcze dojść ochota na wymioty więc już totalnie najgorzej;
- kompulsywne dorzucanie raczej tylko potęguje stan "strucia", ja przy moich pierwszych eksperymentach nieco przegiąłem pałę trochę z ciekawości, ale zwyczajnie nie warto i szkoda materiału,
- wygląda na to, że jest tolerancja krzyżowa z lizerami i po szóstce trzeba zaliczyć podręcznikowe dwa tygodnie pauzy, żeby mieć dobry trip (obie subst. są agonistami choć nie wiem czy tych samych receptorów, ja o tym kompletnie zapomniałem i zamiast tripa miałem microdosing)
MDMA lepsze do klubu, szóstka do domu na relaks samemu, we dwójkę lub małym gronie. Ogólnie pod względem potencjału samej substancji benzofury wydaje się nieco ciekawsze, bardziej jakby naturalne i świadome, faza jest dłuższa i nienachalna. MDMA imo ma mocniejszy peak, a 6APB może wywołać mega srakę. Poza tym resztę kategorii wygrywa chyba szóstka.
Powiedziałbym, że trochę jak Vince Carter (szóstka) i Tracy McGrady (emka) - takie tam z dupy porównanie rodem z NBA.
Przy 6 ApB na pierwszy raz testowalem 175 mg i jak wchodzilo dorzucilem 100 mg. Bylo fajnie pluszowo ale tylko odrobine wyostrzone kolory. Po dorzutce pojawilo sie troche CEVow, fajny odbior muzyki ale psychodelicznie 0.
czysty empatogen sprawiający że możesz gadać z ludźmi albo zatopić się w muzie przez bite X godzin
nie dorzucaj, nie ma sensu, lepiej zjeść raz a dobrze i jak zacznie puszczać to alterować na czymś innym. przy dobrym sorcie i odpowiedniej dawce przelecisz prawie całą noc
dobrze komponuje się z gieblem i jaraniem, szczególnie jak zaczyna puszczać - można sobie w ten sposób fajnie przedłużyć działanie
jest to silniejsza i cięższa substancja od emki dlatego warto robić długie przerwy - 2 miesiące minimum, pół roku idealnie, ale kto tyle wytrzyma ;)
kiedyś przeszarżowałem i zarzucałem co 2 tyg i zrobiłem sobie kuku, nie polecam
zależy co rozumiesz przez wartościowe działanie...nie szalejmy, że empatogeny co 6 miesięcy blabla
miesiąc przerwy powinien absolutnie wyzerować receptory, ale zwała po tym potrafi być gruba jak po kazdym releaserze sero, a zatem przygotuj ciepły koc, grzane piwo i xanax na wypadek kompletnego doła, bo kara zawsze była jest i będzie w tych zabawkach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.