Wątki traktujące o muchomorze czerwonym (Amanita muscaria).
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 365 z 369
  • 605 / 156 / 0
Kropki to tylko pozostałości błonki, silniejsze opady potrafią zmyć je z kapelusza. Nie ma znaczenia czy się zostaną na kapelutkach po suszeniu, bo zawierają mało muscymolu.

@Atropolamine Heh, co kraj to obyczaj. Mi nawet smakuje suszony muchomor, dam radę go normalnie pogryźć i popić. Za to jak przypomnę sobie smak gały i jak się męczyłem z przełykaniem tego, łeh... Z drugiej strony to było dawno temu w dziewiczych czasach, może teraz po tylu latach poszłoby gładziej.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 5 / 2 / 0
Hawk, wyczytałem w tym temacie, będąc przypadkiem w lesie zebrałem dwa takie małe kapelusze takie 2 - 3 cm i tak się suszyły drugi tydzień, wczoraj na totalnej spartolówie po osiedlowym wynalazku meta amfo chuj wie co podobne i wziełem je wrzuciłem na suchą patelnie chwile podgrzałem nie długo myśląc skręciłem kaczuche nabiłem i spaliłem trzy wbicia, i powiem wam, że byłem zdziwiony smakiem i zapachem dymu, no w sumie nie ma co się oszukiwać jakiś wybitny zapach to nie był, ale dym nie gryzł - nie jednokrotnie gorsze gówna na ulicy się jarało no i efekt, efekt był suptelny lekkie zawroty głowy troche takie jaby kamienne ciało ogółem wyciszenie myśli w głowie - ale było to naprawde suptelne. pozdrawiam
  • 499 / 149 / 0
@lysy666 @Atropolamine właśnie spróbowałem suszonego muchomora, dawka microdosingowa, więc na tripraport z pełnoprawnego tripu przyjdzie czas jak zjem więcej, ale mogę się włączyć w waszą rozmowę o smaku. Mi bardzo zasmakował, w szczególności posmak super. W mojej opinii amanita jest pyszna.
  • 691 / 54 / 0
Czy ktoś z własnego doświadczenia może tutaj potwierdzić teorie, że jesienne Amanity są słabsze niż te letnie? Pozbieralem w sumie około 60 amanit, zrobiłem wywar z lekko ususzonych (ok 8 kapeluszy) na pierwszy raz, czułem wyluzowanie i senność, wyraźne sny, bardzo miły stan, jednak chciałem przeżyć metafizyczna podróż w głąb siebie, co nie wystąpiło. Następnym razem zrobiłem wywar na 2 osoby z prawie 30 kapeluszy i też żadnej podróży. Tylko mocniejszy chillout i trochę poprawiony humor. Stwierdzam zatem, że faktycznie te Amanity listopadowe nie posiadają aż takiej mocy, jak te z cieplejszych dni. Teraz z całym szacunkiem do tych grzybów, wysuszę, pozbędę się całej wilgoci i zjem 4-5 kapeluszy.
Where is your god, where is your god, where is your fuckin GOD!?
  • 5344 / 968 / 0
Czy to faktycznie ma działanie przeciwbólowe ?
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1345 / 148 / 8
chyba ze 20 takich kapsułek właśnie połykam pełnych wysuszonej amanity w temp. ok 70°C. w jednej jest ok 1grama wiec na pewno ponad 15 gram przyjmuje. nigdy nie miałem grubego lotu z amanitą. może ten sezon coś pokażę. same kapelusze bez blaszek (próbowałem je wycinać jak najlepiej mogłem gdy były jeszcze świeże) popijam kapsułki herbatą granulowaną z miodem. zdam relacje
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 383 / 87 / 0
13 listopada 2023Sinner_ pisze:
Czy ktoś z własnego doświadczenia może tutaj potwierdzić teorie, że jesienne Amanity są słabsze niż te letnie? Pozbieralem w sumie około 60 amanit, zrobiłem wywar z lekko ususzonych (ok 8 kapeluszy) na pierwszy raz, czułem wyluzowanie i senność, wyraźne sny, bardzo miły stan, jednak chciałem przeżyć metafizyczna podróż w głąb siebie, co nie wystąpiło. Następnym razem zrobiłem wywar na 2 osoby z prawie 30 kapeluszy i też żadnej podróży. Tylko mocniejszy chillout i trochę poprawiony humor. Stwierdzam zatem, że faktycznie te Amanity listopadowe nie posiadają aż takiej mocy, jak te z cieplejszych dni. Teraz z całym szacunkiem do tych grzybów, wysuszę, pozbędę się całej wilgoci i zjem 4-5 kapeluszy.
Z doświadczenia nie ale teoretycznie tak jest. Słońce w lato powoduje, że kwas iboteinowy rozkłada się szybciej na muscymol. W jesienne dni brak słońca więc stężenie kwasu iboteinowego jest wyższe a muscymolu malutko. Dlatego ważne jest wysuszenie grzyba i odleżakowanie.
  • 1345 / 148 / 8
i dupa. żadnego polotu to nie ma, trochę mnie brzuszek uciskał ale zasnąłem, dobrze spałem nic poza tym, chyba żeby wiadro tego zjadł, nie wiem sam
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 4475 / 711 / 2198
Jedzenie grzybów i często bóle związane z nimi mogą występować wtedy, kiedy je się je na pusty żołądek. Może to było tego przyczyną?
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 7 / / 0
Od kilku dni testuję mikrodawki wysuszonej amanity. Kruszę ręcznie jak najbardziej się da, tak na oko łyżkę/1,5 stołowej, zapijam gorącą wodą przegotowaną lub gorącą herbatą. Występują po 20min lekkie mdłości i mam pytanko - czy jak zaparzę taki miał z kapeluszy jak herbatę to będzie okej ? Zastanawiam się czy wrzątek nie wpływa jakoś na rozkład muscymolu. Czytałem też o zwykłym zalewaniu letnią wodą na godzinkę, potem wyciskanie i zalewanie drugi raz i ponoć też tak działa z letnią wodą.

Co do efektów- ŁAŁ ! Oczywiście dopiero zaczynam przygodę, ale pozytywów jest mnóstwo - mniejsza ochota na papierosa, mniej obżerania się słodyczami, bóle mięśni / stawów jakby słabsze, stabilizacja nastroju aż po niezły humor, klarowność myśli, większe poczucie bycia tu i teraz, brak napadów lęku / odczuwania ciągłego niepokoju, lekkie pobudzenie.

Jestem pozytywnie zaskoczony ! Z pewnością wykluczam efekt placebo, czuć subtelne działanie ale to nie wkrętka.
ODPOWIEDZ
Posty: 3690 • Strona 365 z 369
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.