[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
[ external image ]
Własny print zebrany z pierwszego growkita z Golden Teacherami, więc trzymam kciuki za te słoiczki. Słoiki zamówione ze znanego portalu aukcyjnego po 18zł, akurat brak możliwości przygotowania własnego substratu obecnie. Następny raz będzie w pełni samodzielny :)
Tak jak poprzednim razem, zasypalem ciastko kawą, ponieważ kawa jest dobra do wszystkiego.
Widziałem dokument w którym gościu zasypywal słonecznik fusami z kawy i ten właśnie jeden słonecznik wyrósł gigantyczny spośród wszystkich innych, co najmniej 3x większy niż normalnie.
Dlatego myślę że coś w tym jest i postanowiłem poeksperymentować.
Zastosuje to również do uprawy zioła.
Oczywiście zasypalem kawą suchą, a nie fusami, zobaczymy co wyjdzie.
Po tygodniu.
scalono - łysy
ndz maja 12, 2024 12:12 pm
Moi drodzy.
Owocniki rosną w oczach jak szalone.
Podchodzę po godzinie, a one są już 2x większe.
Splukalem kawę z wierzchu, bo było trochę za dużo.
Nie było żadnej instrukcji, więc włożyłem zalane ciacho do lodówy na 12 godzinek.
Potem zapytałem sprzedawcy jak to się z nimi postępuje, bo jorgnąłem się, że może ich moczyć nie trzeba i okazało się że miałem rację, no ale cóż, było już za późno.
Mimo to, nie przeszkodziło to w niczym i grzyby sobie rosną, mimo zalania i późniejszego zasypania kawą.
Kawa dobra na wszystko.
Tak wyrosły przez jeden dzień że jestem w szoku
1sze grzyby.
Trochę na boku wyrosło i pleśń się zaczęła wdzierać, albo to psylocybina, to usunąłem splesniale i włożyłem z powrotem do worka na 2gi rzut, piny już sa.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.