ODPOWIEDZ
Posty: 345 • Strona 12 z 35
  • 5981 / 1234 / 43
Pierdolone "modelki" jebane...
Zamiast się umyć porządnie, to wolą sobie rzęsy dokleić, najebać makijażu i czuć się jak gwiazda filmowa.
Brudne paznokcie u młodej dziewczyny to koszmar.
Żałosne, na prawdę.
Kobiety, dbajcie o siebie, apeluję.
No tak być nie może.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3245 / 624 / 0
U nas występowało kiedyś określenie szlaufy na kategorię kobiet czy dziewczyn, w którym chyba chodziło o potrzebę mycia szlaufem, Podobno Napoleon Bonaparte przed powrotem z placu boju do swojej faworyty dawał znać żeby kilka dni wcześniej przestawała się myć bo lubił taki fetysz chyba.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5981 / 1234 / 43
Co się tyczy mycia zębów...
Swego czasu mieszkałem na chacie, gdzie było nas sześciu, i tylko ja regularnie myłem zęby.
Zgroza, ale prawdą jest to, że niektórzy zębów wcale nie myją.
W NL wyczaiłem takie tabletki, pasta do zębów w tabletkach. Żuje się to i wystarczy wypluć. Bez użycia wody.
Kilka takich tabletek nosze w portfelu.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 11 / 5 / 0
O to jest myśl idę myć zęby ryj i tak dzisiaj nie do uratowania więc chociaż świeżość
Uwaga! Użytkownik martiemkapzn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5981 / 1234 / 43
Noo, ja Was higieny nie będę uczył.
Myj się dziewczyno, myj się chłopaku !
To tylko mydło, o przyjemnym zapachu...

Fuzja - D5
26 listopada 2011Psychopath pisze:
- Od kilku miesięcy śpię w tych samych szmatławcach w których łażę po domu w ciągu dnia, bo i tak wiem że jak będę się kąpał to założę czyste ciuchy.
- Uważałem przez całe życie, że tylko kobiety podcierają się na siedząco.
- Mam osobny ręcznik do wycierania dupy po kąpieli (tylko do niej!)
- Jeżeli używam papieru toaletowego, to jeżeli zerwę mniej lub więcej niż 3 kawałki, to wrzucam je do kibla nie używając ich, po czym biorę nastepne (powtarzam czynność, jeżeli znów nie uda się urwać 3 kawałków)
- Obgryzuję paznokcie w domu, ale wystarczy że podam komuś rękę, albo dotknę czegoś "publicznego" (np ramy w autobusie) i już nie obryzę ani jednego paznokcia, dopóki nie wrócę do domu i nie umyję rąk
- Tańczę podczas golenia do muzyki którą sobie puszczam (SERIO!:D)
Fuzja x2 - D5

Jak u was wygląda higiena uszu ?
Czy używacie patyczków, których tak. bardzo nie zalecają reklamy środków do czyszczenia uszu ?
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 509 / 196 / 1
Od dzieciństwa używam tych owianych złą sławą badyli do uszu i nic mi nie jest...chyba u doktorka od uszu nie byłem
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 5981 / 1234 / 43
No ja też, uważam że to spisek firm farmaceutycznych.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 4476 / 711 / 2198
@london5 w patyczkach chodzi o to, że zazwyczaj mogą prowadzić do połowicznego wyczyszczenia woskowiny z uszu, a resztę wepchają głębiej, przez co może powodować to zatkanie. Ja stosuję preparat Akustone i Aurivox naprzemiennie (co jest w Aptece, to biorę). Jeżeli chodzi o patyczki to mam właśnie mieszane odczucia, bo nie raz, nie dwa miałem już przez to zatkane ucho i musiałem iść przeczyszczać do lekarza.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 5981 / 1234 / 43
No tak, niby patyczki są do czyszczenia ucha zewnętrznego a nie wewnętrznego.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 4476 / 711 / 2198
Powiedzmy, że ja i 90% innych osób też to wie, ale jednak usilnie zaczynamy czyścić całość. Ja jednak chyba jestem zdania, że lepiej przechylić głowę i napsikać (jeżeli preparat dobry, to działa solidnie), niż bawić się w patyczki do uszu. No i też jest pewna zależność - kto ile woskowiny produkuje i jak często czyści. Bo to może mieć kolosalne znaczenie w przypadku higieny uszu i tego, czy patyczek Ci ono zapcha, czy też nie.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ODPOWIEDZ
Posty: 345 • Strona 12 z 35
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.