@Atropolamine Heh, co kraj to obyczaj. Mi nawet smakuje suszony muchomor, dam radę go normalnie pogryźć i popić. Za to jak przypomnę sobie smak gały i jak się męczyłem z przełykaniem tego, łeh... Z drugiej strony to było dawno temu w dziewiczych czasach, może teraz po tylu latach poszłoby gładziej.
The body or a conscious mind'
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
13 listopada 2023Sinner_ pisze: Czy ktoś z własnego doświadczenia może tutaj potwierdzić teorie, że jesienne Amanity są słabsze niż te letnie? Pozbieralem w sumie około 60 amanit, zrobiłem wywar z lekko ususzonych (ok 8 kapeluszy) na pierwszy raz, czułem wyluzowanie i senność, wyraźne sny, bardzo miły stan, jednak chciałem przeżyć metafizyczna podróż w głąb siebie, co nie wystąpiło. Następnym razem zrobiłem wywar na 2 osoby z prawie 30 kapeluszy i też żadnej podróży. Tylko mocniejszy chillout i trochę poprawiony humor. Stwierdzam zatem, że faktycznie te Amanity listopadowe nie posiadają aż takiej mocy, jak te z cieplejszych dni. Teraz z całym szacunkiem do tych grzybów, wysuszę, pozbędę się całej wilgoci i zjem 4-5 kapeluszy.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Co do efektów- ŁAŁ ! Oczywiście dopiero zaczynam przygodę, ale pozytywów jest mnóstwo - mniejsza ochota na papierosa, mniej obżerania się słodyczami, bóle mięśni / stawów jakby słabsze, stabilizacja nastroju aż po niezły humor, klarowność myśli, większe poczucie bycia tu i teraz, brak napadów lęku / odczuwania ciągłego niepokoju, lekkie pobudzenie.
Jestem pozytywnie zaskoczony ! Z pewnością wykluczam efekt placebo, czuć subtelne działanie ale to nie wkrętka.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.


