...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 7277 • Strona 721 z 728
  • 194 / 74 / 0
Ja przeszedlem w tryb co kilka miesieczny.
Nie palę kilka miesiecy, potem kupie 1-2 gramy. Palę to w trakcie 2 miesięcy i od nowa.
Tylko ostatnimi czasy próbuję tę pseudo-trawę (hhc).

Natomiast co weekend....
Jeżeli jarasz codziennie, kochasz to i nie masz żadnych uboków... To cężko. Chyba, że masz już bad tripy, lęki, fobie społeczną itp, to mózg, łatwiej zaakceptuje tryb weekendowy.
Jednak jest duże ALE, bo zmniejszenie częstotliwości palenia, może być zapalnikiem bad tripów, bo, tolerka spadnie, więc tryb weekendowy może być wyzwalaczem złych faz.

Pozostaje przetestować.
  • 1482 / 382 / 13
22 października 2023Amaszy pisze:
Czy są tu moze jakieś osoby, które paliły przez dłuższy czas codziennie i przeszły na tryb weekendowy? Jest to w ogóle możliwe?
W moim przypadku określenie “weekendowo” nie istnieje ze względu na prowadzony tryb życia, ale “od czasu do czasu” pasuje.

Nawet tydzień przerwy pozwala odetchnąć receptorom i zbić tolerancje. Muszę przyznać, że ziółko przyjarane nawet po tak krótkim czasie smakuje kozacko i klepie jak należy. Warto robić przerwy, bo kopcenie everyday zabija magię konopii i rysuje beret.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 4470 / 709 / 2198
22 października 2023Amaszy pisze:
Czy są tu moze jakieś osoby, które paliły przez dłuższy czas codziennie i przeszły na tryb weekendowy? Jest to w ogóle możliwe?
W przypadku małego uzależnienia lub znikomego od konopii - oczywiście. Ja tak miałem. Jeżeli chcesz, abym to rozwinął w jakiś sposób, to odezwij się do mnie PM, lub poproś -- zrób mention -- tutaj, to odpowiem. Doświadczenie nauczyło mnie, że najważniejszy jest mindset. To, czy chcesz przejść na tryb weekendowy czy nadal palisz codziennie, to już zależy od Ciebie. W 90% decydują o tym jakieś powody (problemy w związku, ze zdrowiem, brak akceptacji np: partnerki, że tak dużo palisz i obawa (jeśli ją kochasz) przed utratą). To takie delikatne rozwinięcie, chociaż na ten temat można pisać godzinami.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 605 / 156 / 0
@kriston87 Ile kopciłeś w prajm tajmie?
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 194 / 74 / 0
W czasie studiów, tak ze 3 lata to prawie codziennie 1-2 gramy na spółkę, albo samemu 0,5. W tym czasie też mieszałem to z pierwszymi dopalaczami typu spice.
  • 37 / 1 / 0
Dobra panowie może akurat ten wątek mi pomoże nie ukrywam mam problem z przestaniemy jarania palę już prawie 2r z większymi i mniejszymi przerwami najdłuższa 4 miesiące za to ostatnio od pół roku co dziennie. Jak się tego pozbyć dieta jest chodzę na siłownię ale moja głowa potrafi wytrzymać do piątku a w piątek lipa potrzebuje resetu potrzebuje tego odurzenia w głowie gdy by nie te weekendy mógł bym nie palić to nie jest jakby chęć zapalania a chęć tego stanu bo nawet ostatnio Maria zaczynałem lżejszej używać i fuj to nie moja bajka musi być ten stan. Zawsze podziwiałem moich znajomych którzy jadą se do pracy gdzieś na pół roku wrócą i potrafią raz zapalić i koniec albo jak niektórzy raz na urodziny starczy a ja jak po przerwie 4 misisecy chce raz to się kończy ciągiem. Pozdrawiam
  • 356 / 46 / 0
Też mam trochę problem z paleniem ale jestem w stanie nie palić nawet 2 tygodnie tylko nie wiem jak to ująć musze mieć lepszy okres w życiu? Lepsze samo poczucie jakieś ogólnie mniejsza chęć na palenie. Są dni gdzie zajaram jedno wiadro i jest elegancko a czasami Pale po 2g i lecę dalej. Myślę że najważniejsze to sobie przestawić w mózgu żeby nie palić w dzień w dzień. Jest to ciężkie jak dla mnie ponieważ nie czuję do zioła strachu jak do innych drugów. Dlatego chyba mój mozg jakoś nie chce przestać skoro to dla niego fajne i pomaga jakoś w funkcjonowaniu ale też przeszkadza. Dobre by było gdzieś pojechać za miasto na troche, uprawiać jakiś sport (człowiek się męczy łatwiej zasnąć i przy okazji zajmuje się czymś przydatnym,swoją pasja) wyjść z ludźmi którzy nie pala, jak masz ziomka który pali to albo niech przy tobie nie pali albo razem se zróbcie detox, można ugotować sobie coś dobrego (niektórzy jak robią sobie przerwę jak ja to mam przez 3-5 dni słabszy apetyt) jeżeli lubisz to pograj w gry albo zająć się swoją pasja po prostu jak się nie ma to fajny moment żeby odnaleźć. Wiem że przez pierwsze dni może nie być motywacji do niczego leń, pocenie się inne nie przyjemne rzeczy które są przy odstawce ale właśnie nie można wtedy leżeć w łóżku tylko trzeba się czymś zająć i idzie jakoś przebrnąć. Jeżeli nie przestawisz sobie myśli na to żeby wogole już nie palić to może chociaż się uda palić weekendowo albo umieć robić przerwy sam do tego dążę...
  • 1341 / 269 / 0
@Ukurwiony420
Jest to ciężkie jak dla mnie ponieważ nie czuję do zioła strachu jak do innych drugów.
Doookładnie. Ja też to ze 2 razy napisałem na tym forum. Te lżejsze używki kamuflują się i wprowadzają zmiany przez długi czas bez "włączania alarmów". Twarde zauwazysz, że Ci utrudniają życie i je odstawisz duuużo szybciej.

Wyprowadź się i zmień znajomych. Nie wdawaj się też w konwersacje długie z mózgiem, pierdoli głupoty, nie jest nauczony się przed tym bronić (chroni Cię przed bólem czy co tam). Moje zdanie. Wiem, że to skomplikowane, obok jest jeszcze życie, w którym trzeba żyć.
Ogólnie wg mnie masz dobre podejście, nie jesteś też wkurwiony na zioło, ale chcesz odstawić, tak się powinno to robić, rozstanie w zgodzie %-D większa kontrola bez emocji
no i oczywiście klasyk - moje życie jest złe przez zioło to nieprawda i to jest sztuczka, granie na emocjach, życie nie może być złe - co to wgl kurwa za wyrażenie %-D zle sie czujesz bo odstawiasz ziolo i tyle, ale to chyba wiesz, wspomóż się lekami, jak bardzo utrudnia Ci to codzienne czynności, ale najlepiej bez jak da rade
  • 2183 / 276 / 0
@Hubi
To jest w chuj ciężkie do wykonania nawet dla osoby która jest wjebana w nawet miekie narkotyki.

Powinno się zaczynać rachunku sumienia co mi dają co zabierają używki
Polecam napisać kartę plusów i minusów
Ja po substancji i bez
Czego mi brakuje że po nią sięgam i co mi zastępuje.
Poszukanie wyzwalaczy
Znalezienie psychologa


Dopiero potem próba zmiany otoczenia
  • 1341 / 269 / 0
ja sie zgadzam ze jest ciezkie, nie chce sie z toba niezgadzac, masz racje w paru rzexzach

dodam ze wg mnie to nie jest kwestia myślenia, psychiki, psychologa (który im szybciej Cię wyleczy tym mniej zarobi btw %-D )
im wiecej o tym gadasz tym bardziej sie wpierdalasz, to substancja ktora dostarczales do organizmu - na poczatek ja trzeba wyjebac,
tak jak trucizne, jak zostales otruty to myślami i gadaniem o tym nie zmienisz jej dzialania
oczywiscie bron boze nie myslec ze jest sie otrutym to tylko przyklad zresztą z jadu węży są tworzone leki
ODPOWIEDZ
Posty: 7277 • Strona 721 z 728
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.

[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.