Nie palę kilka miesiecy, potem kupie 1-2 gramy. Palę to w trakcie 2 miesięcy i od nowa.
Tylko ostatnimi czasy próbuję tę pseudo-trawę (hhc).
Natomiast co weekend....
Jeżeli jarasz codziennie, kochasz to i nie masz żadnych uboków... To cężko. Chyba, że masz już bad tripy, lęki, fobie społeczną itp, to mózg, łatwiej zaakceptuje tryb weekendowy.
Jednak jest duże ALE, bo zmniejszenie częstotliwości palenia, może być zapalnikiem bad tripów, bo, tolerka spadnie, więc tryb weekendowy może być wyzwalaczem złych faz.
Pozostaje przetestować.
22 października 2023Amaszy pisze: Czy są tu moze jakieś osoby, które paliły przez dłuższy czas codziennie i przeszły na tryb weekendowy? Jest to w ogóle możliwe?
Nawet tydzień przerwy pozwala odetchnąć receptorom i zbić tolerancje. Muszę przyznać, że ziółko przyjarane nawet po tak krótkim czasie smakuje kozacko i klepie jak należy. Warto robić przerwy, bo kopcenie everyday zabija magię konopii i rysuje beret.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
22 października 2023Amaszy pisze: Czy są tu moze jakieś osoby, które paliły przez dłuższy czas codziennie i przeszły na tryb weekendowy? Jest to w ogóle możliwe?
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
The body or a conscious mind'
Jest to ciężkie jak dla mnie ponieważ nie czuję do zioła strachu jak do innych drugów.
Wyprowadź się i zmień znajomych. Nie wdawaj się też w konwersacje długie z mózgiem, pierdoli głupoty, nie jest nauczony się przed tym bronić (chroni Cię przed bólem czy co tam). Moje zdanie. Wiem, że to skomplikowane, obok jest jeszcze życie, w którym trzeba żyć.
Ogólnie wg mnie masz dobre podejście, nie jesteś też wkurwiony na zioło, ale chcesz odstawić, tak się powinno to robić, rozstanie w zgodzie
no i oczywiście klasyk - moje życie jest złe przez zioło to nieprawda i to jest sztuczka, granie na emocjach, życie nie może być złe - co to wgl kurwa za wyrażenie
To jest w chuj ciężkie do wykonania nawet dla osoby która jest wjebana w nawet miekie narkotyki.
Powinno się zaczynać rachunku sumienia co mi dają co zabierają używki
Polecam napisać kartę plusów i minusów
Ja po substancji i bez
Czego mi brakuje że po nią sięgam i co mi zastępuje.
Poszukanie wyzwalaczy
Znalezienie psychologa
Dopiero potem próba zmiany otoczenia
dodam ze wg mnie to nie jest kwestia myślenia, psychiki, psychologa (który im szybciej Cię wyleczy tym mniej zarobi btw
im wiecej o tym gadasz tym bardziej sie wpierdalasz, to substancja ktora dostarczales do organizmu - na poczatek ja trzeba wyjebac,
tak jak trucizne, jak zostales otruty to myślami i gadaniem o tym nie zmienisz jej dzialania
oczywiscie bron boze nie myslec ze jest sie otrutym to tylko przyklad zresztą z jadu węży są tworzone leki
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

