...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 7277 • Strona 720 z 728
  • 4470 / 709 / 2198
@peamaster Znajdź sobie jakieś zajęcie, albo noś przy sobie czekoladę. W tak zaawansowanym momencie "chcicy" musisz znaleźć bodźce, które pozwolą Ci zapomnieć lub wymazać fakt, że aktualnie chcesz zapalić. Zajmij się czymś, wyjdź do ludzi, przy okazji porób coś konstruktywnego i nie myśl o tym, siedząc na kanapie czy zapalić, czy nie. Podejrzewam, że takie "fazy na zajaranie" łapią Cię podczas czasu wolnego, odpoczynku (nic nie robienia — po prostu jak masz chwilę dla siebie).
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 266 / 30 / 0
Na ukojenie nerwów nie ma nic lepszego jak mały buszek :D %-D
  • 4470 / 709 / 2198
Tylko w czym on Ci pomoże w detoksie? Bo tego tyczy się temat. Raczej kolejnym buszkiem nie zrobisz sobie odejścia od marihuany, a bardziej się w to wjebiesz i pogrążysz głębiej.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 703 / 135 / 0
20 września 2023szynszyla pisze:
Na ukojenie nerwów nie ma nic lepszego jak mały buszek :D %-D
W temacie detox od trawy piszesz ze najlepszy jest buszek? Serio? Ja mam podejście takie ze nigdy nie bagatelizowałem marihuany chociaż pale jointy jak papierosy i fakt nie raz pomagały mi na skrętach jakos ten psychiczny głód chociaż zastąpić to takie posty jak twój to istna ignorancja bo są tu ludzie którzy chcą zaprzestać palenia, wiem jak marihuana jest akceptowalna w społeczeństwie dlatego dam przykład inny twój post jest trochę takiego typu jakbyś poszedł pod monar czy detox w swieciu i krzyknął chlopki nie ma nic lepszego na skręta jak kulka brązu.
  • 4470 / 709 / 2198
Będąc z Wami zupełnie szczery, to ja nigdy nie miałem problemu z odejściem od gandzi. Przejarałem sporo ilości. Większość to jakieś imprezy — klasycznie standardowo rozpoczęło się tak. Potem jakieś palenie solo na dworze, czy w jakimś zagajniku, aż kolejno stwierdziłem, że swoje już wypaliłem i tak jak odszedłem od papierosów na raz, tak od gandzi również — w ciągu jednego dnia (z dnia na dzień). Wiecie, ja akurat do takich "palonych" narkotyków/używek zawsze będę mniej podatny, ponieważ nienawidzę procesu palenia, śmierdzenia etc. Może dlatego łatwiej mi z takich rzeczy wyjść.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 2 / 1 / 0
Mi w odejściu od trawy najbardziej pomagały miętówki i jarałem w tym czasie baaaaardzo dużo szlugów
  • 266 / 30 / 0
21 września 2023xantiago pisze:
20 września 2023szynszyla pisze:
Na ukojenie nerwów nie ma nic lepszego jak mały buszek :D %-D
W temacie detox od trawy piszesz ze najlepszy jest buszek? Serio? Ja mam podejście takie ze nigdy nie bagatelizowałem marihuany chociaż pale jointy jak papierosy i fakt nie raz pomagały mi na skrętach jakos ten psychiczny głód chociaż zastąpić to takie posty jak twój to istna ignorancja bo są tu ludzie którzy chcą zaprzestać palenia, wiem jak marihuana jest akceptowalna w społeczeństwie dlatego dam przykład inny twój post jest trochę takiego typu jakbyś poszedł pod monar czy detox w swieciu i krzyknął chlopki nie ma nic lepszego na skręta jak kulka brązu.
Wiele wniosków wyciągnąłeś, a ja tylko stwierdziłem fakt %-D
I serio, jeśli ktoś, przez tego typu zdanie napisane na forum zapali, to i tak by zapalił pod innym impulsem/pretekstem.
Ach i myślałem, że emotka dodana na końcu wypowiedzi, spowoduje (że mimo, iż tylko stwierdziłem fakt ;-) ), że wypowiedź będzie odebrana z pewnym dystansem.
  • 703 / 135 / 0
@szynszyla osobiscie ja odebrałem z dystansem, ale różni ludzie tu siedzą, z rożnym charakterem i światopoglądem i sposobem odbierania i reagowania na wpisy, po za tym trzymajmy się wyznaczonych wątków i ich nie zaśmiecajmy, jest to wątek o detoxie od trawy jak sama nazwa wskazuje, a jeśli masz potrzebę „pośmieszkować” zapraszam do knajpy.
  • 4470 / 709 / 2198
21 września 2023Szok77 pisze:
Mi w odejściu od trawy najbardziej pomagały miętówki i jarałem w tym czasie baaaaardzo dużo szlugów
O chu. %-D

Nigdy bym na to nie wpadł, bo to ciekawa alternatywa, jeżeli o to chodzi. W sumie w odstawianiu i detoksowaniu się od trawy ważnym jest, żeby też mieć świadomość, że podczas częstej ilości sesji z blantami (które notabene palone są z tytoniem) prawdopodobnie jesteśmy wjebani w dwie substancje, Ja niestety miałem ten problem, że kopciłem dużo mixu blant/faja, więc krzyżowo się to wszystko połączyło. W każdym razie, ja chyba miałem z górki, ze względu na brak jakiegoś pociągu do tytoniu - to pewnie mi to ułatwiało. Do gandzi miłość miałem, ale nie było to jakieś ciężkie odejście.

Miętówki brzmią kuriozalnie śmiesznie, ale doceniam fakt, że coś kombinowałeś. :korposzczur:. Zawsze jest jakiś sposób na detoks i kompletnie odstawienie, trzeba tylko "znaleźć sposób na swój organizm".
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 103 / 23 / 0
Czy są tu moze jakieś osoby, które paliły przez dłuższy czas codziennie i przeszły na tryb weekendowy? Jest to w ogóle możliwe?
ODPOWIEDZ
Posty: 7277 • Strona 720 z 728
Artykuły
Newsy
[img]
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.

[img]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?

Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.