Temat o trzeźwości, a wy o kraftach gadacie i zachlaniu pały raz na jakiś czas. Niestety u 90% użytkowników tego forum jednorazowa poluzowa skończy się dalszym przekraczaniem swoich granic. Weźcie się kurwa ogarnijcie z tym wątkiem i zobaczcie jaka sobie tutaj iluzje serwujecie. Nawet wymyśliliście swoją wersje trzeźwości, żeby być fair wobec siebie no super!!!!
Pozdrawiam
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
To nie to samo?
Z praktycznego punktu widzenia życie na trzeźwo jest możliwe. Nie od dziś wiadomo, że największą bazą dragów i miejscem ich produkowania, jest nasz organizm. Dopamina, serotonina, oksytocyna - mówi Wam to coś? To wszystko samoistnie produkuje nasz organizm, tylko jest jedno ale - trzeba się spocić. I to jest ten wymóg życia na trzeźwo.
Ale finalnie, czy aby na pewno, skoro to nadal wydzielane te same neurohormony, tylko stymulowane przez inną rzecz?
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Ale życie jest długie, ma wiele faz i bardzo możliwe że taka faza czystości nastanie.
Na pewno może w tym pomóc poddanie się porządnej psychoanalizie, czyli analizy własnej psychiki przez naprawdę dobrego psychoanalityka. Wtedy dojdzie się do źródel i stworzy wew integralność elementów do tej pory odszczepionych. Bez tego to jak próba jazdy rowerem z patykiem w szprychach imo.
Stąd rady idź na siłownię, znajdź hobby etc są kolejnym odwróceniem uwagi, można powiedzieć ucieczka od tego co powinno być naprawione. Jak jest psychiczna rana, która boli, to kolejne aktywności w świecie zew pomogą tylko na jakis czas.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

