Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
14 kwietnia 2015Furioz pisze: przecież ten shit bebechy ryje niemilosiernie zwlaszcza jelita, raz sie dalem namowic i wjebalem 5 czy 6 orzechów i oczy jak pizdy ze to niemozliwe
Ja jestem wręcz zakochany. Bardziej mi się podoba niż zielsko. Nie ma żadnych schiz które marysia często mi funduje, zwłaszcza kiedy palę wśród ludzi. gałka jest idealna! Zrobiłem gruby risercz, testowałem bardzo intensywnie, najdłuższy ciąg trwał chyba 2 tygodnie. Po takim czasie, faktycznie odrealnienie jest dość spore. No ale cóż... nic strasznego. 3-5 dni byłem trochę nieobecny. Ale wszystko zaczęło wracać do normy. gałka ma mechanizm antyuzależnieniowy. Po prostu przestało mi się chcieć to jeść.
Co do szkodliwości, są na pubmedzie badania, w których NAC zapobiegała uszkodzeniom wątroby. Przynajmniej u szczurów. Ale NAC jest w sumie niedrogie, więc czemu nie. Cały zjazd to właściwie tylko odwodnienie, jeśli zadbać o jakieś izotoniki (więcej niż jeden na pewno) to następny dzień nie jest zły, jest chill dalej i tyle.
To co mnie wkurzało, to te spadki ciśnienia, które kładły mnie do wyra. No i tutaj długo miałem zagwostkę. kofeina nie pomaga za bardzo, peefka to już za duży hardcore dla serca i też zmienia fazę, więc nie tędy droga. W końcu wyszło mi na to, że ŻEŃ SZEŃ! Serio. Genialnie się komponuje, zaumułka jest, chill jest ale nie do tego stopnia, że się pada spać.
No i najlepszy patent: gałka i iść spać. Budzisz się po 5h na fazie :D I wtedy nic nie muli, cały dzień jest piękny. Niestety euforia jest mocno przytłumiona, właściwie to taki chilling bardziej przyjmując w ten sposób.
A dzisiaj, testuję "mace" ale nie mace tylko z ang. "mejs" w sensie kwiat muszkatałowy. Orzechy w oryginale mają taką otoczkę, która pięknie wygląda. I właśnie tego kupiłem 50g. Dopiero wypiłem odważone 12g więc jeszcze nie wiem co się stanie, ale zobaczymy. Ponoć ma mniej mirystycyny a więcej safrolu. A w weekend, zrobię mix pół na pół gałka + kwiat gałki. No chyba, że już dzisiaj będzie zadowalająco ;P
Cholera no, dziwna ta relacja z gałką. Kocham i nienawidzę. Nienawidzę w sumie zaraz po tym jak się znowu zakocham XD Ale zauważyłem, że protokół 1 dnia pół paczki, 2 dnia cała paczka daje zajebisty efekt. 2 dni na fazie i tylko jeden dzień zdychania. Im większa dawka tym bardziej wszystko boli, więc celuję w mniejsze ale aktywne. Chociaż to może tylko u mnie, po opiatowym lifestyle-u cały czas coś mnie napierdala w sumie...
https://ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3354408/
Wyrażne zmiany histologiczne i 3krotny wzrost kreatyniny po 500mg/kg
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
