Also, już tak na przyszłość może będziesz się orientować lub ktoś inny. Tam dwa posty wyżej pisałem, że Continy – Czy to stare, czy nowy blister - robiłem różnie albo podgrzewałem (Z tym że nie rozpuszczało się tak ładnie jak Majka, że cała ta warstwa wosku wychodziła na górę) I filtrowałem przez OCB/ fajkę. albo robiłem roztwór kompletnie na zimno, lekko zamieszałem tłoczkiem a potem ściągałem do Pompki i wszystko fajnie działało, bardzo mocno. Za to z dolarami nie mam zielonego pojęcia jak robić. Wczoraj zrobiłem to tak trochę na Chybił trafił, nawet się nikogo nie radziłem.
W przypadku oksy dolorów, wolicie je podgrzewać czy może filtrować na zimno tak jak Contin? pytam bo zwyczajnie się martwię, aby nie zjebać czegoś podgrzewając i może przypadkiem rozpuszczając czegoś niechcianego co później wpuszczę sobie w żyły :<<<
Jest ktoś w stanie mi tak "statystycznie" powiedzieć czy są duże szanse na pirogena po przegotowaniu dwoch filterkow i resztek z łyżki jakbym zeskrobał? Łycha leżała sobie na parapecie przez ok. 1-1,5tyg i nie była ruszana. Mam okropne cisnienie psychiczne, skręt już minął ale mam straszny dzisiaj dopaminowy zjazd i chcialbym chociaż z 5-10mg dać w kabel żeby poczuć cokolwiek... Kiedyś niestety doswiadczyłem pirogena i to było bardzo nieprzyjemne doswiadczenie dlatego jeśli podpowiecie czy takie tygodniowe-dwutygodniowe filtry są duzym ryzykiem to nie bede pompowac i.v tylko moze wypije albo no homo zapodam w anal..... ehhh. Marne zycie cpuna ._. Na szczęście niedługo jadę do ośrodka na pół roku, mam nadzieje że tam troche mnie ustawią do pionu
Tak czy siak, przegotowałem i tak te filterki, zeskrobałem reszte z lyzki, ale nie odwazylem sie podać I.V
Jakby nie patrzeć łycha półtora tygodnia leżała na parapecie przy oknie, ja z okna zbyt nie sprzatam, chuj wie czy bym dobrze wygotował jakies potencjalne bakterie xp Co do pirogena to zdarzył mi sie 2 lub 3 razy w zyciu, juz nie jestem pewien bo jak mowie - nie bawie sie w strzykawke :))) Ale to tez wlasnie zawsze bylo po gotowaniu filtrow. Po dobrze, dwa razy przefiltrowanym R-R nigdy zadnego buraka czy piro. No chyba ze gdzies sie czasem spieszylo i sie zdarzylo zapodać z 0,5ml podskornie XD Ale wiadomo jak to jest z podaniem podskornym. Dopoki czysta szpryca i roztwor to szybko pod ciepla wode, rozmasowac; pol godziny i sie wchlania elegancko.
Pozdro Krzychu dla Ciebie i dzieki za odp =)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.