Raczej odwrotnie.
Niektórzy żyją mindsetem, że co cie nie zabije to cie wzmocni.
Nie działa to ze wszystkim, szczegolnie z psychiką.
21 września 2023mietowy3 pisze: Większą odporność psychiczna
Polecam kilka bad tripów po syntetycznych kanna: w sumie to prawie to samo co bad trip po mj tylko kilka-dziesiąt/set razy bardziej intensywny. Nie przypominam sobie żeby mnie to w jakikolwiek sposób wzmocniło, ale dochodziłem do siebie baaardzo długo.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Umocnić psychę to można po jednym takim epizodzie, gdy go przeanalizujesz i wyciągniesz jakieś wnioski, co wymaga czasu i zaprzestania bombardowania łba używkami
The body or a conscious mind'
jakos w sierpniu zaczelam jarac ziolo, i jak zaczelam to najpierw jaralam przez 2tyg co drugi dzien, potem we wrzesniu juz jakos raz w tygodniu, i do dzis pale raz - dwa razy tygodniowo. mam jednak od miesiaca bardzo silne stany depresyjne, tym gorsze ze w nerwowych sytuacjach glowa totalnie przestaje mi pracowac i scina mnie tak, ze doslownie nie wiem gdzie i kim jestem. zawsze tak mialam, ale o wiele lzej, a teraz wystarczy naprawde niewiele zebym czula sie jakbym nie istniala w ogole na tym swiecie. sporo sie w moim zyciu pozmienialo jakis czas temu, jeszcze zanim zaczelam jarac, wiec obecnie nawet nie mam nikogo komu by na mnie zalezalo, nikogo kto chcialby ze mna spedzac czas zebym mogla chociaz przez chwile nie myslec o zlych rzeczach, moze to dobrze bo nawet nie mialabym teraz sily sie z kimkolwiek widziec, ostatnio chce tylko lezec i spac, czuje sie jakbym nie pasowala do tego swiata, nic mi juz nie daje szczescia no moze oprocz palenia. chcialabym pojsc na terapie bo jest naprawde strasznie zle ale caly czas mam z tylu glowy taka mysl ze moze ze mna nie jest wcale nic nie tak tylko po prostu za czesto jaram, albo sobie w ogole to wszystko wmawiam, ale z drugiej strony od miesiaca czuje sie chora i czasami nawet nie jestem w stanie wstac z lozka. czy to mozliwe ze jakbym przestala palic trawe to czulabym sie lepiej? bo moglabym to przetestowac, ale nie wiem czy jest sens bo jesli to ma nic za bardzo nie zmienic to moge rownie dobrze nie przestawac, bo to jedyna atrakcja jaka mnie spotyka w ciagu kazdego tygodnia. czy komus kiedys choc troche pomogl taki detoks?
Ale i tak podjrzewam, że zioło nie jest głównym problemem, lecz dodatkowym.
21 września 2023mietowy3 pisze: Większą odporność psychiczna
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

